Reklama

Krak-Brokers: Analiza techniczna USD/PLN

Publikacja: 08.03.2001 14:01

Dwa dni temu kurs dolara osiągnął wartość najniższą od piętnastu miesięcy (3.95 zł). Spoglądając na wykres w perspektywie kilku lat można stwierdzić, że dwa szczyty ukształtowane odpowiednio na poziomach 4.640 zł w dniu 5 maja 2000 r. oraz 4.725 w dniu 23 października 2000 r. utworzyły wielką formację 2B. Wszystkie trzy warunki niezbędne do wypełnienia się formacji 2B zostały spełnione:

a) przebicie poprzedniego szczytu z dnia 5 maja 2000 r. i ustanowienie nowego ekstremum na wyższym poziomie w postaci szczytu w dniu 23 października 2000 r.,

b) pokonanie długoterminowej linii trendu wzrostowego,

c) spadek kursu poniżej ostatniego dna (linii szyi 2B, linii szyi podwójnego szczytu) z dnia 11 lipca 2000 r.

Wydaje się, że zmiana tendencji na dolarze ma charakter długoterminowy. Wskazuje na to także układ średnich kroczących, długoterminowych o długościach 100 i 253 sesje. Po przecięciu się powyższych średnich w sposób charakterystyczny dla rynku niedźwiedzia obie średnie zaczęły zniżkować co dodatkowo przemawia za wejściem USD w długoterminowy trend spadkowy stopnia cyklu. Warto zauważyć, że na akcjogramie można doliczyć się już Elliottowskiej piątki spadkowej w ramach pierwszej fali zniżkującej stopnia cyklu po której należy liczyć się z dynamiczną korektą zwyżkującą w postaci zygzaka korygującego A-B-C lub przynajmniej nieprzerwanego żadną korektą łącznika. Jest to o tyle prawdopodobne, gdyż brakuje ruchu powrotnego, zatwierdzającego przebicie wspomnianej wcześniej rocznej średniej kroczącej (253 sesyjnej).

Reklama
Reklama

Oczekiwana przeze mnie zwyżka powinna wynieść kurs dolara w bardzo krótkim czasie do poziomu na którym znajduje się obecnie średnia roczna tj. 4.300 zł. O bliskim pojawieniu się fali korygującej informuje nas także wzorcowa wręcz formacja rozszerzającego się klina widoczna na wykresie dziennym.

Spoglądając na położenie wykresu kursu w ujęciu tygodniowym względem średniej liczonej dla zamknięć ze stu ostatnich tygodni możemy potwierdzić tylko ważność zmiany trendu. Średnia ta znajdująca się na poziomie 4.200 zł została pokonana od góry, a aktualne wahania horyzontalne, trwające od początku stycznia br. to tylko niepewność uczestników rynku czy aby na pewno dokonało się odwrócenie trendu.

Jeśli chodzi o czas to najbliższymi punktami zwrotnymi dla dolara będą 6 kwietnia 2001 r. (13 jednostka kalendarza Carolan?a) oraz 7 sierpnia 2001 r. (14 jednostka kalendarza Carolan?a). Daty te wyznaczyłem na podstawie spirali czasowej rozpoczynającej się w dniu 12 stycznia 2000 r. Spirala ta z wielką dokładnością pokazała tak istotne punkty zwrotne na rynku jak 18 sierpnia i 23 października 2000 r. (początek i koniec ostatniej fali wzrostowej dolara) oraz dno ustanowione w dniu 11 lipca 2000 r. Warto zaznaczyć, że data 7 sierpnia 2001 r. pokrywa się z tą wyznaczoną za pomocą złotego podziału co znacząco podkreśla jej wagę. Ciekawostkę może stanowić fakt, że 8-10 marca to wyjątkowo ważny dzień roku kalendarzowego na większości rynków kapitałowych. Wtedy to bardzo często następują ważne zwroty na indeksach giełd światowych i walutach, np. 10 marca 2000 r. szczyt NASDAQ, 8 marca 1994 r. koniec hossy w Polsce, 11 marca 1998 r. szczyt wielkiej fali wzrostowej po której nastąpił krach październikowy w Polsce.

Wskaźniki analizy technicznej nie dały jeszcze sygnałów zajęcia krótkoterminowych pozycji długich. MACD po bardzo silnym wyprzedaniu zwyżkował docierając do poziomu zero nie przechodząc jednak do strefy wartości dodatnich co byłoby jednoznacznym sygnałem kupna. Podobne jest zachowanie się Relative Strength Index (RSI), które po dojściu do swojego poziomu równowagi (50) nie ma impetu aby wyjść powyżej niego.

Podsumowując, w najbliższych tygodniach spodziewam się znacznego osłabienia złotówki względem dolara aż do poziomu 4,300 zł, które będzie stanowiło drugą falę Elliott?a tego samego stopnia co spadek od 23 października 2000 r. do 7 rótkoterminowo będzie wyjście kursu powyżej 4,032 zł, bardzo istotnego, historycznego poziomu wsparcia/oporu. Później powinna pojawić się trzecia, wielka, wydłużona fala spadkowa, której długość może wynieść aż -26,5% co oznaczałoby spadek wartości waluty amerykańskiej aż do poziomu 3,16 zł!

Dział Analiz Krak-Brokers S.A.

Reklama
Reklama
Gospodarka
Na świecie zaczyna brakować srebra
Patronat Rzeczpospolitej
W Warszawie odbyło się XVIII Forum Rynku Spożywczego i Handlu
Gospodarka
Wzrost wydatków publicznych Polski jest najwyższy w regionie
Gospodarka
Odpowiedzialny biznes musi się transformować
Gospodarka
Hazard w Finlandii. Dlaczego państwowy monopol się nie sprawdził?
Gospodarka
Wspieramy bezpieczeństwo w cyberprzestrzeni
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama