Dwa dni temu kurs dolara osiągnął wartość najniższą od piętnastu miesięcy (3.95 zł). Spoglądając na wykres w perspektywie kilku lat można stwierdzić, że dwa szczyty ukształtowane odpowiednio na poziomach 4.640 zł w dniu 5 maja 2000 r. oraz 4.725 w dniu 23 października 2000 r. utworzyły wielką formację 2B. Wszystkie trzy warunki niezbędne do wypełnienia się formacji 2B zostały spełnione:
a) przebicie poprzedniego szczytu z dnia 5 maja 2000 r. i ustanowienie nowego ekstremum na wyższym poziomie w postaci szczytu w dniu 23 października 2000 r.,
b) pokonanie długoterminowej linii trendu wzrostowego,
c) spadek kursu poniżej ostatniego dna (linii szyi 2B, linii szyi podwójnego szczytu) z dnia 11 lipca 2000 r.
Wydaje się, że zmiana tendencji na dolarze ma charakter długoterminowy. Wskazuje na to także układ średnich kroczących, długoterminowych o długościach 100 i 253 sesje. Po przecięciu się powyższych średnich w sposób charakterystyczny dla rynku niedźwiedzia obie średnie zaczęły zniżkować co dodatkowo przemawia za wejściem USD w długoterminowy trend spadkowy stopnia cyklu. Warto zauważyć, że na akcjogramie można doliczyć się już Elliottowskiej piątki spadkowej w ramach pierwszej fali zniżkującej stopnia cyklu po której należy liczyć się z dynamiczną korektą zwyżkującą w postaci zygzaka korygującego A-B-C lub przynajmniej nieprzerwanego żadną korektą łącznika. Jest to o tyle prawdopodobne, gdyż brakuje ruchu powrotnego, zatwierdzającego przebicie wspomnianej wcześniej rocznej średniej kroczącej (253 sesyjnej).