Minex i Mirosław Kielecki ? dwaj skonfliktowani najwięksi akcjonariusze Ireny, pomimo przełożenia terminu NWZA, nie podjęli żadnych rozmów. ? Jesteśmy otwarci na merytoryczną dyskusję o przyszłości Ireny z każdym akcjonariuszem, także tym, który ma inne podejście do spółki. Na razie nie prowadzimy jednak żadnych negocjacji z panem Kieleckim ? powiedział PARKIETOWI Mirosław Pięta, prezes Mineksu. Dodał, że Minex może zwiekszyć udziały w Irenie, ale nie za wszelką cenę. ? Mamy zgodę KPWiG na przekroczenie progu 33% głosów ważną do 20 czerwca. Na podjęcie konkretnych decyzji jest więc jeszcze sporo czasu ? powiedział prezes Mineksu.Minex, który ma ok. 24% akcji Ireny, zgłosił zastrzeżenia co do sposobu nabycia walorów tej spółki przez Annę, Mirosława i Stanisława Kieleckich (łącznie kontrolują ok. 35% jej walorów). Czeka na wyjaśnienia KPWiG w tej sprawie. Ze względu na to zarząd Ireny odroczył termin NWZA (zwołane pierwotnie na 22 lutego), które miało dokonać zmian w radzie nadzorczej w drodze głosowania grupami. Domagał się tego M. Kielecki. Nowy termin walnego z takim samym porządkiem obrad to 25 kwietnia. M. Kielecki nie akceptował odroczenia NWZA i zapowiadał, że zgłosi do prokuratury zawiadomienie o popełnieniu przestępstwa przez zarząd Ireny.? Nie otrzymaliśmy żadnego pisma w tej sprawie. Nic nie wiem, aby przeciwko zarządowi toczyło się jakieś postępowanie ? powiedział PARKIETOWI Artur Lewicki, radca prawny Ireny.

D.W.