Francuzi kontrolują 32,6% Kogeneracji
Electricite de France i EC Kraków posiadają już odpowiednio 16,67% i 15,97% akcji Kogeneracji (łącznie 32,64% walorów). Ich potencjalny sojusznik ? niemiecka grupa EnBW (EdF ma objąć 25-proc. pakiet jej akcji) kontroluje kolejne 15,56% walorów wrocławskiej spółki.Zagraniczni inwestorzy branżowi dysponują już zatem większym pakietem akcji od należącego łącznie do Skarbu Państwa (36,2%) i pracowników Kogeneracji (10,62%). Mniej niż 5% wynosi natomiast free float wrocławskiej firmy energetycznej, co z pewnością zaowocuje niską płynnością obrotu walorami na GPW.Francuzi zwiększyli swoje zaangażowanie w Kogeneracji uczestnicząc w ostatniej emisji jej walorów (kontrolowana przez nich EC Kraków objęła wówczas blisko 2,08 mln akcji) oraz skupując po jej zamknięciu większość PDA i następnie akcji z transzy dla drobnych inwestorów. EdF uzyskał już ważną do końca marca br. zgodę KPWiG na przekroczenie 33-proc. progu w głosach na WZA spółki.W swoim ostatnim zawiadomieniu poinformował on jednak, że nie zamierza w najbliższym czasie skupować jej papierów. Najwcześniej zrobi to zapewne dopiero, gdy prawo sprzedaży swoich udziałów otrzymają pracownicy (w maju 2002 r.). Niewykluczone również, że na sprzedaż części swojego pakietu zdecydowałby się wówczas także Skarb Państwa.W ciągu najbliższych dwóch lat nie należy natomiast spodziewać się przeprowadzania przez Kogenerację kolejnych emisji. Zgromadzone środki, rzędu 200 mln zł, pozwolą bowiem na realizację ambitnego programu inwestycyjnego. Spółka uczestniczy już w przetargu na zakup udziałów w EC Zielona Góra oraz zastanawia się nad przystąpieniem do rokowań w sprawie prywatyzacji EC Tychy.Jej inwestorzy strategiczni skupiają się obecnie na umacnianiu swojej pozycji w akcjonariacie MPEC. GESO (podmiot zależny EnBW) posiada już akcje i obligacje zamienne wrocławskiego dystrybutora energii cieplnej, które będą uprawniały łącznie do wykonywania blisko 15% głosów na WZA.
M.N.