? Obecnej przeceny na GPW nie można określać mianem krachu. Nie mamy bowiem do czynienia z objawami panicznej wyprzedaży akcji ? powiedział PARKIETOWI prezes GPW Wiesław Rozłucki.

Przyznaje on jednak, że główną rolę odgrywają na rynku emocje.

? Po gwałtownym spadku na rynku amerykańskim spodziewałem się we wtorek na GPW większej przeceny. Jestem mile zaskoczony, bo sesja w Warszawie zakończyła się niewielkim wzrostem. Zachowaliśmy się lepiej niż giełdy zachodnioeuropejskie, co świadczy o dużej odporności nerwowej rodzimych inwestorów ? stwierdził prezes Rozłucki.

Więcej w Gazecie Giełdy PARKIET

DARIUSZ JAROSZ