Dr Mark Mobius ? prezes Templeton International

O Marku Mobiusie, kierującym grupą funduszy Templeton inwestujących na światowych emerging markets, w ostatnich dniach w Polsce znów jest głośno. Stało się tak za sprawą sprzeciwu, jaką zgłosił Templeton (udziałowiec Banku Śląskiego) w związku ze zbyt niską ceną, jaką ? zdaniem Mobiusa ? oferuje w wezwaniu na akcje BSK holenderska grupa finansowa ING.

Wczoraj Mark Mobius (na fot.) poinformował, że jeśli Holendrzy nie złożą lepszej oferty, wówczas fundusz nie sprzeda akcji polskiego banku.Kierowany przez Mobiusa Templeton Eastern Europe Fund pojawił się na rynku polskim już w pierwszej połowie lat 90. Wtedy obiektem zainteresowania tej instytucji było wiele polskich spółek, takich jak Prokom, Optimus, Warta, Impexmetal, Elektrim czy wspomniany już Bank Śląski.Niewątpliwym czynnikiem, który budzi szacunek do Mobiusa, jest fakt, że w latach 1995?2000 jego Templeton Eastern Europe Fund mógł pochwalić się średnią roczną stopą zwrotu nie niższą niż 10%, podczas gdy średnia dla tego rodzaju instytucji inwestujących na emerging markets wyniosła zaledwie 2%.Urodzony w 1936 r. na Long Island w Nowym Jorku Mark Mobius zdobył tytuł magistra na uniwersytecie w Bostonie. W 1964 r. doktoryzował się w dziedzinie ekonomii i nauk politycznych w Massachusetts Institute of Technology. Studiował również na Univeristy of Wisconsin, University of Mexico i na uniwersytecie w japońskim Kioto.Karierę zawodową rozpoczął i kontynuuje na Dalekim Wschodzie, choć trudno powiedzieć, że jest mieszkańcem tej części świata. Słynący z dużej aktywności szef Templetona co roku spędza ok. 200 dni w podróży, najczęściej po krajach, w których zdecydował się zainwestować. Ma opinię agresywnego menedżera, który jednak w pracy zawodowej charakteryzuje się grzecznością i elegancją.Początkowo Mobius pracował jako analityk w Hongkongu w firmie Monsanto Overseas Enterprises Company, a później ? w American Institute for Researach w Korei Południowej i na Tajwanie. Przez 10 lat prowadził własną firmę konsultingową w Hongkongu, by następnie przyjąć stanowisko dyrektora w spółce Vickers da Costa, zajmującej się handlem papierami wartościowymi w skali międzynarodowej. Na początku lat 80. otworzył biuro Vickers w Hongkongu, by po trzech latach przenieść się na Tajwan, skąd kierował działalnością firmy w Indonezji, Korei, Tajlandii i na Filipinach.W połowie lat 80. Mark Mobius był szefem największej firmy zarządzającej aktywami na Tajwanie ? International Investment Trust Company. Z Templetonem związał się w 1987 r., by objąć kierownictwo nad działalnością tej instytucji na emerging markets. Funkcję tę pełni do dziś. Według szacunków, zarządza on obecnie aktywami przekraczającymi 10 mld USD. Podporządkowane mu jest 11 biur funduszu, z których jedno ma siedzibę w Warszawie.Mark Mobius jest też autorem kilku książek dotyczących techniki inwestowania na rynkach wschodzących. Jest uznawany za jeden z największych światowych autorytetów w tej branży. Otrzymał prestiżowe wyróżnienia, m.in. od ?Sunday Telegraph?, CNBC, Reutersa i ?Morningstar?.

Ł.K.lukasz. korycki@parkiet. com.pl