Spółki muszą czekać na środki z emisji
Powołanie z początkiem br. Krajowego Rejestru Sądowego spowodowało, że spółki dłużej czekają na rejestrację swoich wniosków. W tym czasie nie mogą np. korzystać z pozyskanych z emisji środków. Natomiast jedynym instrumentem, który pozwala inwestorom na możliwie szybkie rozpoczęcie handlu papierami objętymi w publicznych ofertach, są wracające do łask prawa do akcji (PDA).Notowaniom PDA sprzyja także fakt, że po uściśleniu przepisów w ustawie o publicznym obrocie papierami wartościowymi (weszły w życie 1 stycznia br.) resort finansów nie ma już wątpliwości, że zyski z ich sprzedaży powinny być zwolnione z podatku (podobnie jak akcji). W ostatnim czasie termin pozostawania ich w obrocie znacznie się jednak wydłużył.Publiczna subskrypcja na akcje serii E Interii została zamknięta 30 stycznia, a 8 lutego spółka zwróciła się do sądu o rejestrację podwyższenia kapitału zakładowego. Od 2 lutego rozpoczął się obrót jej PDA. ? Na decyzję sądu czekaliśmy blisko miesiąc. W tym czasie środki finansowe były zamrożone na koncie domu maklerskiego oferującego nasze papiery. Obecnie czekamy na załatwienie formalności w KDPW i liczymy na szybki debiut akcji ? powiedział PARKIETOWI Tomasz Jażdżyński, prezes Interii.W przypadku Kogeneracji, która oferowała pod koniec ub.r. 4 mln akcji, okres oczekiwania na otrzymanie z sądu odpisu decyzji o rejestracji uchwał NWZA z 12 stycznia br. (w tym o podwyższeniu kapitału w drodze emisji) trwał ponad miesiąc. Nieoficjalnie wiadomo, że decyzja sędziego była już 6 lutego, dalsze opóźnienia wynikały jednak z niedoskonałości działania systemu komputerowego krajowego rejestru sądowego.? Na szybkiej rejestracji uchwał zależało przede wszystkim inwestorom czekającym na szybką asymilację PDA z akcjami, które miały w tym czasie lepsze notowania. Z naszej strony czyniliśmy wszystko, co możliwe, by ten proces przyspieszyć, a przedstawiciele obsługującej nas kancelarii prawnej na bieżąco monitorowali pracę urzędników. Dla samej spółki niedogodności te były już mniejsze i nie zagroziły realizacji planów inwestycyjnych ? powiedział PARKIETOWI Piotr Sztura, dyrektor biura zarządu Kogeneracji.Dla porównania, inna wrocławska spółka ? Howell, która zdążyła przedłożyć sądowi stosowne wnioski jeszcze w ub.r., na decyzję sądu czekała tylko tydzień. ? Bardzo spieszyliśmy się z przygotowaniem wszystkich dokumentów i wniosek złożyliśmy w dniu zamknięcia subskrypcji. Chcieliśmy zakończyć sprawę w 2000 r., dlatego że obawialiśmy się perturbacji związanych z Krajowym Rejestrem Sądowym. Jak się później okazało, nie było to bezzasadne ? powiedział PARKIETOWI Dariusz Nowak z Howella.Pozwoliło to również spółce na szybszą asymilację PDA z akcjami. W przypadku Howella znajdowały się one w obrocie tylko przez 13 dni, podczas gdy PDA Kogeneracji handlowano przez ponad 3 miesiące, a Interii znajdują się w giełdowym obrocie już blisko 2 miesiące.
MICHAŁ [email protected]