Dwa nowe wnioski dowodowe Żywca dopuścił we wtorek bielski Sąd Okręgowy do postępowania w procesie o ochronę dóbr osobistych, który wytoczyli spadkobiercy Habsburgów. Sąd postanowił zasięgnąć opinii biegłego heraldyka w sprawie korony, która pojawia się w materiałach promocyjnych giełdowej spółki. Adwokaci Żywca twierdzą, że insygnia nie odwołują się wprost do historii arcyksiążęcego rodu Habsburgów. Sąd postanowił także przesłuchać w tej kwestii świadka Adama Spyrę, historyka i autora jubileuszowej publikacji ?Browar Żywiec 1856?1996?.Mecenas Krzysztof Góralczyk, przedstawiciel Habsburgów, uważa, że użycie spornej korony w zestawieniu z herbem rodu i datą 1856 w materiałach promocyjnych spółki wskazuje na domniemaną ciągłość byłego browaru arcyksiążęcego z obecnym browarem w Żywcu. Według niego, nowe wnioski dowodowe oraz termin ich złożenia wskazują na to, że stronie przeciwnej nie zależy na szybkim rozstrzygnięciu sprawy. K. Góralczyk spodziewał się, że we wtorek zapadnie wyrok. Sąd odroczył jednak proces do 22 maja.Spadkobiercy Habsburgów mieszkający w Szwecji wytoczyli proces Żywcowi, gdyż uważają, że spółka bezprawnie używa symboli rodu w reklamie i żądają ich usunięcia z produktów.

D.W., PAP