Fatalne wyniki SAirGroup

Szwajcarska SAirGroup, będąca m.in. właścicielką linii lotniczych Swissair, w 2000 r. zanotowała rekordową stratę w wysokości 2,9 mld franków (1,7 mld USD) ? poinformował Bloomberg. Wyniki te są gorsze niż spodziewali się analitycy (oczekiwali ok. 2 mld franków), a przyczyniły się do nich nieudane inwestycje w regionalne linie lotnicze we Francji, Belgii i Niemczech.W ub.r. łączna strata szwajcarskiej firmy, która jest również udziałowcem Polskich Linii Lotniczych LOT, wyniosła 235,7 franków na akcję, wobec zysku w wysokości 24,52 franków na akcję w 1999 r.Biorąc pod uwagę rezultaty poszczególnych jednostek należących do SAirGroup, linie Swissair wykazały stratę w wysokości 195 mln franków, przy sprzedaży 5,8 mld franków. Z kolei największe w Europie regionalne linie Crossair, straciły 20 mln franków, linie czarterowe Balair wykazały zaś stratę w wysokości 25 mln franków. We Francji linie lotnicze Air Littoral i Air Liberte łącznie wykazały zaś stratę w wysokości 600 mln franków szwajcarskich, a niemiecki przewoźnik LTU stracił 224 mln euro. Bardzo duży wpływ na słabe wyniki szwajcarskiej grupy miały też rezultaty belgijskich linii Sabena, w której Szwajcarzy posiadają 49,5-proc. udział. Wykazały one stratę w wysokości 325 mln euro. W tych okolicznościach jedynymi spośród przewoźników, w których posiada udziały SAirGroup, przynoszącymi w 2000 r. zyski ? okazały się LOT oraz South African Airways.Perspektywa słabych wyników firmy spowodowała, że już w ubiegłym miesiącu do dymisji podał się prawie cały zarząd SAirGroup, a dwa tygodnie temu nowym dyrektorem generalnym spółki został Mario Corti, pełniący wcześniej funkcję dyrektora finansowego w firmie spożywczej Nestle. Nowy szef zapowiedział gruntowaną zmianę strategii firmy, która znów ma jej przywrócić zyskowność.Wczoraj Mario Corti ujawnił już kilka szczegółów planowanych zmian. SAirGroup przestanie finansować jednego z dwóch francuskich przewoźników (decyzja w tej sprawie zapadnie w drugiej połowie kwietnia). Ponadto, jeśli do lata 2001 r. nie poprawi się wyraźnie kondycja finansowa Sabeny, Szwajcarzy rozważą też możliwość rezygnacji z inwestowania w belgijskie linie.

Ł.K.Bloomberg