Deficyt znowu lepszy od oczekiwań
Deficyt na rachunku obrotów bieżących w lutym znowu zaskoczył analityków. Sądzili oni, że będzie on bliski 670 mln USD, tymczasem w rzeczywistości wyniósł 449 mln USD. To o 0,5 mld USD mniejniż przed miesiącem. Jednak niepokojący jest fakt, że po raz drugi z rzędu spadła wartość eksportu.
Na tak dobry wynik w lutym wpłynął przede wszystkim gwałtowny spadek importu ? z prawie 3,95 mld USD w styczniu do niewiele ponad 3,1 mld USD w lutym. To najniższy poziom od kwietnia ub.r., gdy wartość importu była zresztą taka sama. Jak się okazało, rację mieli ci analitycy, którzy uznali, iż gwałtowny wzrost importu w styczniu był jednorazowym skutkiem przesunięcia płatności z ostatnich miesięcy ub.r.Przy tak niskim poziomie importu uzyskanie niewielkiego deficytu nie było trudne, mimo spadających wpływów z handlu przygranicznego. Szacuje się, że po lutym deficyt na rachunku obrotów bieżących spadł do ok. 5,7% PKB z 6% w styczniu.Jednak, mimo tych dobrych wieści, bardzo niepokojący jest spadek wartości eksportu po raz drugi z rzędu. Eksport swój rekordowy poziom osiągnął w grudniu ub.r., gdy wyniósł prawie 2,76 mld USD. W styczniu było to już 2,49 mld USD, a w lutym ? nieco ponad 2,39 mld USD.? Trudno powiedzieć, skąd się bierze ten spadek wartości eksportu ? powiedziała Katarzyna Zajdel-Kurowska, analityk Banku Handlowego. ? Może to wynikać zarówno z siły złotego, którego wartość utrzymuje się na wysokim poziomie już kilka miesięcy, jak i ze spadającego popytu zagranicznego.Krzysztof Rybiński z ING Barings również przyznaje, że spadek eksportu może być niepokojący. ? Wprawdzie w ujęciu rocznym eksport rośnie, i to dosyć znacznie, ale jest to skutek niskiej bazy statystycznej, która może zaniknąć w drugiej połowie roku ? powiedział.Jego zdaniem, ciekawie wygląda także sytuacja na rachunku kapitałowym. Według danych NBP, w styczniu do Polski napłynęło 525 mln USD w papiery wartościowe, z czego tylko 15 mln USD zainwestowano w papiery udziałowe, a resztę ? w dłużne. W lutym było to już 708 mln USD, jednak tylko 5 mln USD zainwestowano w papiery udziałowe, a reszta (703 mln USD) została przeznaczona na papiery dłużne.? Szacuję, że obecnie w papierach dłużnych jest ulokowane ok. 6 mld USD ? powiedział. ? To ok. 25% naszych rezerw dewizowych, czyli wielkiego zagrożenia nie ma. Ale nagły odpływ takich pieniędzy byłby w stanie spowodować znaczne wahania kursu złotego.
M.S.