Wczorajsza sesja przyniosła naruszenie dolnej granicy konsolidacji, w której TechWIG utrzymywał się od połowy marca, znajdującej się na wysokości ok. 858 pkt. Z drugiej strony, mimo podjętej próby indeks nie zdołał przebić ważnego poziomu, który tworzy dno z linii ok. 822 pkt. Wydaje się jednak, że pomimo obrony wsparcia większe konsekwencje dla koniunktury w najbliższym czasie może mieć wybicie dołem z trendu bocznego. Jest to bowiem kolejna oznaka słabości rynku, oddalająca coraz bardziej szanse na sforsowanie w krótkim okresie ważnego oporu w przedziale ok. 900?925 pkt., bez czego trudno spodziewać się wyraźniejszej poprawy sytuacji. Jego skala nie jest na razie duża, ale jeżeli rynek nie powróci wkrótce w obręb stabilizacji, będzie to poważny sygnał, że ruch boczny był jedynie przerwą w głównej tendencji spadkowej i w najbliższym czasie możliwa jest jej kontynuacja. W takim wariancie ponowny test wspomnianego wsparcia wydaje się kwestią czasu, a jego przełamanie jest dość prawdopodobne. Kolejnego wsparcia można spodziewać się w rejonie 800 pkt.Niekorzystny sygnał wygenerował ostatnio ROC, który po utworzeniu niewielkiej formacji podwójnego szczytu przeciął z góry poziom równowagi. Spadek zanotował również RSI, który powrócił do strefy wyprzedania.