Powolna zwyżka notowań trwająca od poziomu dzisiejszego minimum przy 1355 pkt. uległa znacznemu przyspieszeniu. Jego rezultatem jest osiągnięcie przez WIG20 1373 pkt., czyli ponad 0,4% więcej, niż na piątkowym zamknięciu. Obroty wzrosły do 110 mln zł.
To samo dzieje się na europejskich parkietach, gdzie zwyżka w przypadku DAX przekracza 1,4%. Pozostałe rynki rosną mniej, ale wydaje się, że raczej niespodziewana informacja, jaka napłynęła z amerykańskiego rynku dotycząca Amazon.com, może pomóc we wzrostach innym parkietom.
Amazon.com podał w komunikacie, że jego strata w pierwszym kwartale będzie mniejsza, niż spodziewali się analitycy i może wynieść 22 centy lub mniej. Analitycy prognozowali 33 centy.
Bardzo ciekawa będzie reakcja amerykańskich rynków na tą informację. Pozwoli ona zweryfikować tezę o tym, że słabe wyniki finansowe amerykańskich spółek są już zdyskontowane przez giełdy. To na pewno przyczyniłoby się do uspokojenia się nastrojów, bo o ukształtowaniu się dłuższej fali wzrostowej jest jeszcze za wcześnie mówić.
Po reakcji rynku terminowego widać, że ta wiadomość została bardzo dobrze przyjęta przez inwestorów, którzy wyraźnie są bardzo spragnieni pozytywów. Kontrakty na Nasdaq odrobiły straty i są obecnie 20 pkt. na plusie, a kontrakty na S&P zyskują prawie 6 pkt. To wskazuje na możliwość powrotu wzrostów na amerykańskich rynkach w dniu dzisiejszym.