Sztuka, która nie udawała się przez 4 tygodnie z rzędu, tj. przymknięcie luki bessy z otwarciem na 924 pkt., wreszcie powiodła się. Techwig otworzył się i zamknął ponad obszarem luki, potwierdzając tym samym wstępny sygnał przecięcia linii szyi z wtorkowej sesji. Ukształtowanie formacji podwójnego dna daje powody, by sądzić, że aprecjacja indeksu może sięgnąć poziomu 1022 pkt. Pułap ten jest interesujący z jeszcze jednego względu, mianowicie w rejonie tym znajduje się 38,2-proc. zniesienie najbardziej dynamicznego okresu spadków, biorącego swój początek z poziomu 1370 pkt. Droga do ww. poziomu nie będzie jednak łatwa i są co najmniej dwa powody, by liczyć na wykonanie przez indeks często występującego ruchu powrotnego do linii szyi. Pierwszy to opór, jaki stawia środek czarnego korpusu świecy z 9 marca na 951 pkt. (bieżące zamknięcie sesji), drugim zaś jest luka bessy na poziomie 986 pkt. wraz z SK-45. Sytuacja oscylatorów może stanowić trzeci powód wystąpienia ewentualnego ruchu powrotnego. O ile średnioterminowe wskaźniki, takie jak RSI i ROC, znacznie poprawiły swoje przebiegi pokonując poziomy równowagi (ten pierwszy uczynił to dziś), o tyle oscylatory szybkie znajdują się już bardzo wysoko. Przykładem może tu być CCI, który osiągnął wartość najwyższą w historii notowań. Bliski swoich ekstremów jest również Ultimate.