W długim okresie
Wiele krytycznych uwag sformułowano pod adresem banków inwestycyjnych za ich rolę w podgrzewaniu internetowej gorączki. Analityczka tej branży w Morgan Stanley Mary Meeker bierze banki w obronę, wykazując w obszernym raporcie długoterminowe korzyści z inwestowania w spółki technologiczne.Obliczyła ona, że mimo gwałtownej wyprzedaży akcji tych spółek w ciągu minionego roku, te firmy technologiczne, które upubliczniły się od 1980 r., przysporzyły wartość przewyższającą 2 bln USD. Uważa też, że przesadne mogą okazać się informacje o nadmiernych wydatkach na technologię informatyczną spowodowanych przez ubiegłoroczną hossę.Przedmiotem raportu jest sytuacja wszystkich amerykańskich spółek technologicznych, które przeprowadziły pierwotne oferty publiczne w ciągu minionych 21 lat. Morgan Stanley obliczył, że zagregowana wartość wszystkich 1785 badanych amerykańskich spółek na koniec grudnia ub.r. wynosiła 3,2 bln USD, a więc o ok. 2,5 bln USD więcej niż ich łączna wartość, przy której wchodziły one na giełdę. Taki sposób obliczania ukrywa jednak olbrzymi spadek ich wartości w ubiegłym roku, kiedy to od stycznia do grudnia ich rynkowa kapitalizacja zmniejszyła się prawie o bilion dolarów. Raport stwierdza jedynie, że 2000 r., rekordowy jeśli chodzi o wielkość środków pozyskanych przez spółki technologiczne z publicznego rynku, był też pierwszym od 1980, w którym pierwotne oferty publiczne z tej branży straciły na wartości.Zdaniem M. Meeker, Morgan Stanley już w 1998 roku ostrzegał, że akcje większości spółek internetowych wchodzących na giełdę będą spadać. Ludzie wiedzieli, że są to inwestycje ryzykowne i spekulacyjne, ale słyszeli to, co chcieli usłyszeć ? pisze M. Meeker.Autorzy raportu próbowali też obliczyć, jakie były nadmierne wydatki na technologię informatyczną w wyniku pozyskania przez dotcomy olbrzymich środków z rynku. Licząc wydatki na technologię informatyczną w ciągu minionych 40 lat, Morgan Stanley szacuje, że w ub.r. nie przekroczyły one 34 mld USD, co stanowi zaledwie ok. 6% wszystkich wydatków na IT.
J.B. ?Financial Times?