Spekulacyjny popyt na UES wybronił RTS przed spadkiem

We wtorek przeważyły zniżki na giełdzie w Pradze, natomiast drożały walory w Moskwie i Budapeszcie. Inwestorzy w Rosji ponownie wykazali jednak niewielką aktywność, a indeks RTS zyskał ponad 1%, przede wszystkim dzięki spekulacyjnemu popytowi na walory UES.

BudapesztW umiarkowanym stopniu zwyżkował we wtorek wskaźnik BUX, mierzący koniunkturę na budapeszteńskiej giełdzie papierów wartościowych. Zyskał on 0,38% i na koniec dnia wyniósł 6934,22 pkt. Sprzyjał temu popyt na walory największej węgierskiej spółki pod względem kapitalizacji ? koncernu telekomunikacyjnego Matav. Zdrożały one o 2,2%. Inwestorzy liczą na lepsze rezultaty tej firmy w 2001 r., tym bardziej że jej inwestor strategiczny, Deutsche Telekom, opublikował wczoraj również lepsze od oczekiwanych wyniki finansowe, które w tym przypadku oznaczały jednak mniejszą niż się spodziewano stratę. Tymczasem w defensywie znalazła się wczoraj m.in. spółka Raba (zniżka o 3%), produkująca części samochodowe, która zapowiedziała gorsze rezultaty, będące efektem schłodzenia koniunktury na jednym z jej głównych rynków zbytu ? w USA. Podobne czynniki obniżyły o 2,5% notowania spółki medialnej Antenna Hungaria i o 4,3% firmy farmaceutycznej Egis.PragaLiderem spadków podczas wczorajszej sesji w Pradze był już drugi dzień z rzędu koncern petrochemiczny Unipetrol, który w poniedziałek opublikował bardzo słabe wyniki kwartalne. Jego walory staniały o ponad 1%. Dołączył do niego również potentat branży telekomunikacyjnej Cesky Telecom, reagujący na spadki notowań większości analogicznych spółek na Zachodzie oraz spekulacje, że ostatnie zmiany kadrowe w czeskim ministerstwie finansów mogą opóźnić planowaną prywatyzację tej spółki. W tych okolicznościach wskaźnik PX 50 obniżył się po raz trzeci z rzędu, tym razem o 0,8% i zakończył dzień na poziomie 422,5 pkt.MoskwaWtorkowa sesja na giełdzie moskiewskiej przebiegła ponownie pod znakiem znikomych obrotów, które tym razem wyniosły tylko 8,77 mln USD. Indeks RTS zyskał 1,02% i zamknął dzień na poziomie 170,14 pkt., co tłumaczono reakcją niektórych inwestorów na zwyżkę indeksu futures na amerykański Nasdaq. ? Tak naprawdę jednak nie ma teraz popytu na rosyjskie walory ze strony inwestorów instytucjonalnych i transakcje zawiera ją tylko lokalni spekulanci ? tłumaczył w rozmowie z Reuterem Andriej Kukk z biura maklerskiego NIKoil. Liderem wzrostów był wczoraj koncern Jednolite Systemy Energetyczne (UES), którego akcje zdrożały o 3,06%. Sprzyjała temu informacja o podpisaniu przez spółkę nowych kontraktów na Litwie, które mogą przyczynić się do wyraźnego wzrostu sprzedaży spółki.