Dzisiejsza sesja przebiega w dobrych nastrojach. Po otwarciu na poziomie 1469 pkt. mamy do czynienia z konsekwentnym wzrostem, który doprowadził WIG20 do poziomu 1487 pkt. To oznacza około 1,3% wzrost w porównaniu z wczorajszym zamknięciem. Obroty przekroczyły 100 mln zł, więc jak na tą 2,5 godziny notowań nie zachwycają.
Z przebiegu sesji widać wyraźne oczekiwanie na to, co stanie się w czasie posiedzenia RPP. Ale to ma raczej znaczenie psychologiczne, bo rzeczywiście trudno się spodziewać obniżki stóp po publikacji wskaźnika wzrostu cen żywności w pierwszej połowie kwietnia. Pokazują one, że rośnie presja inflacyjna z tej strony i dosyć niespodziewanie już w kwietniu możemy mieć do czynienia z wyhamowaniem trendu dezinflacyjnego.
Kolejny raz na uwagę zasługują notowania Agory. Dziś rośnie po raz kolejny, co pozwala jej na przekroczenie linii długoterminowego trendu spadkowego. Jeśli udałoby się zamknąć notowania na tym poziomie i do tego wolumen byłby wysoki, to byłoby to bardzo duże wydarzenie nie tylko dla akcjonariuszy tej spółki, ale i całego rynku. Wiarygodne przełamanie tak długiego trendu mogłoby się stać wskazówką tego, jak zachowają się inne spółki, kiedy osiągną tak ważne opory.
Na giełdach zachodnioeuropejskich przeważają dziś niewielkie spadki, które mają podłoże zarówno w niskich notowaniach kontraktów na amerykańskie indeksy, jak też niepewności związanej z decyzją ECB. Poznamy ją o 13.45 i wtedy można się spodziewać zdynamizowania dzisiejszych notowań.
Krzysztof Stępień