Mimo dobrych notowań na rynku amerykańskim nasza giełda wykazuje wyjątkową słabość. W czasie ubiegłego skróconego tygodnia giełdowego można było na to przymknąć oko. Jednak sesja poniedziałkowa i wtorkowa to powód do poważnego zaniepokojenia dla posiadaczy długich pozycji. Co spowodowało tak negatywne reakcje i wzmożoną chęć sprzedaży? W ciągu kilku ostatnich dni pojawiło się parę niepokojących informacji. Po pozytywnych zapowiedziach przedstawicieli firm komputerowych w USA (Intel, Cisco, Microsoft) na rynek dotarła informacja o spadku sprzedaży mikroprocesorów w marcu o 7%, potem rynek dowiedział się o wyjątkowo wysokim wzroście nowo zarejestrowanych bezrobotnych. Trzecia negatywna informacja to najniższe od 1997 roku notowania wskaźnika aktywności nieprodukcyjnej (47,1 pkt.), który ukazuje koniunkturę w sektorze usług w USA. Wczoraj natomiast informacją dnia był gwałtowny spadek w marcu zamówień przemysłowych w Niemczech. Zamówienia w przemyśle spadły o 4,4% do lutego, natomiast zamówienia eksportowe aż o 7%. Ten ostatni parametr zmartwił mnie najbardziej, gdyż dla proeksportowej gospodarki Niemiec może to być zapowiedzią większego niż się spodziewamy spadku dynamiki gospodarczej. Należy jednak pamiętać, że te informacje tworzą tylko pewien ograniczony wycinek rzeczywistości gospodarczej tych krajów. Po ukazaniu się w następnych dniach dobrych informacji rynek o tym zapomni, a obawy o perspektywy wzrostu gospodarczego zmniejszą się. Szkoda, że te dane pojawiły się akurat w takim momencie. U nas rynek balansuje na linie między kontynuacją średnioterminowych spadków a powrotem do trendu wzrostowego zapoczątkowanego 14 marca 2001 r. Dlatego trzeba zachować bardzo dużą czujność, aby nie dać ponieść się emocjom i realizować wcześniej ustaloną strategię inwestycyjną.
Zwróć uwagę na:OkocimDynamiczny wzrost sprzedaży w I kw. tego roku i wprowadzenie nowej marki piwa ?Premium? powinny pozytywnie wpłynąć na notowania tej spółki w średnim terminie.Unikaj:BudimexOpublikowane ostatnio niespodziewanie złe wyniki kwartalne choć częściowo zdyskontowane spadkiem ceny, będą jednak wpływały negatywnie na notowania tej spółki w średnim terminie.