Pozytywna reakcja inwestorów na decyzje EBC i Banku Anglii

W czwartek decydujący wpływ na zachowanie inwestorów miały obniżki stóp procentowych przez EBC oraz Bank Anglii. Pobudziły one wyraźny wzrost indeksów europejskich. Od zwyżki zaczęły dzień także Dow Jones i Nasdaq, reagując na bodźce z Europy oraz dodatnią ocenę kilku firm high-tech.

Nowy JorkW środę Dow Jones spadł o 16,53 pkt. (0,15%), a Nasdaq o 42,14 pkt. (1,92%). S&P 500 obniżył się o 0,45%. Russell 2000 stracił 0,33%.Czwartkowe sesje na rynkach nowojorskich zaczęły się od wyraźniej zwyżki notowań, do której w dużym stopniu przyczyniła się wiadomość o obniżeniu stopy procentowych przez Europejski Bank Centralny. Dodatnim zjawiskiem była też pozytywna ocena przez Morgan Stanley kilku firm związanych z produkcją półprzewodników, m.in. Applied Materials i KLA-Tencor. W rezultacie zaczęto znów lokować kapitały w akcje przedsiębiorstw high-tech, a wśród nich w papiery potentata informatycznego Intel. Ponadto, dzięki zwiększeniu sprzedaży, zdrożały walory detalicznych firm handlowych Wal-Mart Stores i Gap. Podniosły się również ceny akcji czołowych instytucji finansowych American Express oraz JP Morgan Chase.Dow Jones wzrósł przed południem o przeszło 75 pkt. (0,69%), a Nasdaq zyskał w tym czasie 0,57%.LondynNa giełdzie londyńskiej przyjęto z zadowoleniem spodziewaną obniżkę oprocentowania przez Bank Anglii, ale szczególnie silnym bodźcem do inwestowania w akcje była niespodziewana decyzja EBC. Najbardziej zdrożały walory banków, zwłaszcza Lloyds TSB i Abbey National. Chętnie kupowano też papiery firm farmaceutycznych GlaxoSmithKline oraz AstraZeneca. Na tym tle uwagę zwracał spadek notowań British Telecom, który zapowiedział emisję akcji o wartości prawie 6 mld funtów. FT-SE 100 wzrósł o 70,3 pkt. (1,19 %).FrankfurtObniżka stóp procentowych przez EBC poprawiła nastroje uczestników giełdy frankfurckiej. W efekcie zdrożały walory giganta ubezpieczeniowego Allianz oraz Deutsche Bank. Dodatkowym czynnikiem pobudzającym ogólny wzrost notowań był popyt na akcje Deutsche Telekom ze strony inwestorów, którzy sprzedawali walory British Telecom. Ponadto podniosły się ceny akcji spółek Siemens i BMW. Natomiast gorsze wyniki spowodowały wyprzedaż papierów Commerzbanku oraz jego internetowego biura maklerskiego Comdirect. Do godz. 18.00 DAX Xetra zyskał 110,89 pkt. (1,83%).ParyżParyski CAC-40 zakończył sesję na poziomie o 114,38 pkt. (2,08%) wyższym w reakcji na niespodziewane złagodzenie polityki pieniężnej przez EBC, a także obniżkę oprocentowania przez brytyjski bank centralny. Szczególnie dużym zainteresowaniem cieszyły się walory banku BNP Paribas, który opublikował lepsze niż przewidywano wyniki. Uwagę przyciągał też silny wzrost notowań producenta samolotów EADS w związku z optymistycznymi prognozami dotyczącymi sprzedaży. Natomiast pozbywano się papierów firmy Highwave Optical ze względu na zapowiedź pogorszenia jej rezultatów.TokioW Tokio popyt na akcje przedsiębiorstw tradycyjnych branż nie zdołał zrównoważyć spadku notowań spółek high-tech, który pobudziła środowa zniżka Nasdaqa. Zdaniem inwestorów, popyt na walory takich firm, jak Mitsui Engineering & Shipbuilding czy producent stali NKK świadczy o pozytywnym nastawieniu do reform zapowiedzianych przez premiera Junichiro Koizumi. W przeciwnym razie doszłoby bowiem do wycofania kapitałów z rynku akcji. Na uwagę zasługiwał spadek cen papierów NEC i Tokyo Electron. Staniały też walory NTT DoCoMo, gdyż inwestorów rozczarowały prognozy tej firmy na najbliższy rok, a jej korzystne wyniki przyjęto bez entuzjazmu. Nikkei 225 stracił 67,07 pkt. (0,48%).HongkongNa parkiecie w Hongkongu indeks podniósł się o 19,66 pkt. (0,14%). Wzrosły ceny akcji przedsiębiorstw wyspecjalizowanych w nieruchomościach, gdyż liczono na obniżenie stóp procentowych w USA. Staniały natomiast walory firm high-tech oraz spółek chińskich, a wśród nich szczególnie producenta komputerów Legend Holdings i operatora telefonii komórkowej China Mobile. n

Kolumnę redagują ŁUKASZ KORYCKI i ANDRZEJ KRZEMIRSKI