Skala wzrostów na poniedziałkowej sesji na indeksie MIDWIG wyraźnie nie dorównywała wzrostom notowanym przez WIG20 czy też TechWIG. Niemniej, patrząc z technicznego punktu widzenia, nie można powiedzieć, że MIDWIG jest słaby. Skala wzrostów może nie była imponująca (0,45%), ale doszło do potwierdzenia siły byków, która była widoczna na tym indeksie już od 10 maja. Tym potwierdzeniem jest pokonanie na wczorajszej sesji średniej kroczącej z 15 sesji. Pokonanie tej bariery podażowej otwiera bykom drogę na szczyt z 26 kwietnia, znajdujący się na wysokości 995 pkt. Wyraźne potwierdzenie tego sygnału znajduje się na wskaźniku impetu, który po ostatnich wzrostach zdołał przekroczyć poziom równowagi. W podobnej sytuacji znajduje się także CCI. Blisko wygenerowania sygnału kupna jest MACD, który zdecydowanie zawrócił w kierunku swojej średniej. Na duży potencjał do wzrostów wskazują także Ultimate Oscillator oraz RSI 14, oznak wykupienia rynku zaś można się jedynie dopatrzyć na szybkim oscylatorze stochastycznym.Analiza wskaźników, a także pokonanie oporu w postaci SK-15 jednoznacznie zachęca do zajmowania długich pozycji w akcjach reprezentowanych przez MIDWIG. Obecnie jednak, dopóki nie zostanie pokonany poziom 1000 pkt., inwestycję należy tę traktować jako krótkoterminową, być może nawet zaledwie kilkudniową, gdyż do poziomu oporu zostało już tylko miejsce na 3-proc. wzrost.