Zmiany w Elkopie

W radzie nadzorczej Elkopu znaleźli się przedstawiciele Polskiego Kredyt Banku (dawniej Prosper Bank), który reprezentował na walnym interesy największych udziałowców. Nie jest jednak jasne, jaka część kapitału znajduje się pod ich kontrolą.Grupa znaczących akcjonariuszy Elkopu jest coraz bardziej liczna. Nadal ? przynajmniej oficjalnie ? największe pakiety akcji mają ? poza Skarbem Państwa, kontrolującym 25% kapitału przedsiębiorstwa ? Eugeniusz i Marek Franke (odpowiednio 14% i 17% papierów i głosów na WZA). Jednak na walne zarejestrowali tylko ponad 5--proc. pakiety. Czy to oznacza, że mają mniej papierów niż wynikałoby to z wcześniejszych danych, nie wiadomo. Z naszych informacji wynika, że część należących do nich akcji była najprawdopodobniej zabezpieczeniem kredytów, co stwarza ryzyko przejęcia kontroli nad walorami przez banki. Na walnym Elkopu inwestorów jako pełnomocnik także reprezentował bank ? Polski Kredyt Bank ? którego przedstawiciele znaleźli się w radzie, zastępując m.in. Marka Franke.W gronie największych akcjonariuszy spółki znajdują się także Tomasz Sadowski (należy do niego pakiet 13% akcji), a kolejne dwie osoby fizyczne ? Piotr Płoskoń i Marek Lesiak ? kontrolują odpowiednio 5,4% oraz prawie 7% papierów.Dotychczasowi strategiczni akcjonariusze, przede wszystkim Marek Franke, mieli wobec Elkopu bardzo ambitne plany, zakładające między innymi budowę silnej grupy kapitałowej zajmującej się budową i eksploatacją elektrowni wiatrowych. Chcieli pozyskać na to środki z nowej emisji akcji (123 tys. papierów oferowanych po 170 zł). Oferta zakończyła się jednak kompletnym fiaskiem, a zaliczenie jej kosztów w rachunek zeszłorocznych wyników spowodowało, że zysk netto firmy za 2000 r. wyniósł ostatecznie jedynie 146 tys. zł, wobec 368 tys. zł planowanych wcześniej.Plany dotyczące odnawialnych źródeł energii mają być mimo to nadal realizowane, choć znacznie wolniej. Skąd spółka weźmie pieniądze, nie wiadomo. Jeśli będzie to emisja, to na pewno na innych niż poprzednim razem warunkach. W I kwartale br. przychody spółki ukształtowały się na takim samym poziomie jak przed rokiem i wyniosły 5,1 mln zł. W tym okresie firma zanotowała stratę netto w wysokości 31 tys. zł (przed rokiem wynik był zerowy). Słabe wyniki to efekt niskiego popytu na wykonawstwo usług elektromontażowych, które wciąż zdecydowanie dominują w strukturze sprzedaży firmy. Spółka realizowała w tym okresie także roboty wykończeniowe o niskiej rentowności.Kurs spółki po głębokim załamaniu i spadku do niewiele ponad 14 zł, w ostatnim czasie wzrósł do ponad 19 zł. Na piątkowym zamknięciu wyniósł 18,35 zł. Jeszcze kilka miesięcy temu na CeTO sięgał 200 zł i zapewne był ?wyciągany? w związku z publiczną ofertą.

K.J.