IRB i SEG współtworzą zasadydobrej praktyki
Powołanie Komitetu Dobrych Praktyk oraz sformułowanie przez niego zasad właściwego postępowania na rynku kapitałowym ? zapowiadają już na najbliższe tygodnie przedstawiciele Instytutu Rozwoju Biznesu oraz Stowarzyszenia Emitentów Giełdowych. Organizowany przez nich zespół może liczyć na wsparcie Komisji Papierów Wartościowych i Giełd.Przedstawiciele środowiska rynku kapitałowego zgodnie twierdzą, iż ustanowienie, na wzór państw zachodnich, podobnych zasad w Polsce jest jak najbardziej konieczne. Corporate governance, czyli szeroko rozumiany ład korporacyjny, ma być bowiem pomocny przy rozwiązywaniu konfliktów, organizowaniu komunikacji spółki z akcjonariuszami, czy wreszcie wyważaniu proporcji pomiędzy prawami drobnych i większościowych akcjonariuszy. Jak zauważyli uczestnicy dwudniowego Forum ?Corporate Governance?, poświęconego w całości tej tematyce, niegdyś w polskich spółkach wyraźnie odczuwało się niedostatki w zarządzaniu. Poradzono sobie z tym jednak, wymieniając zarządy. Teraz najpilniej odczuwa się potrzebę stworzenia ładu działania na rynku publicznym.? Poprosiłem Henrykę Bochniarz o zorganizowanie rady programowej Komitetu. Zwróciłem się także do profesora Grzegorza Domańskiego o prowadzenie rozmów ? mówi PARKIETOWI Krzysztof Lis, prezes Instytutu Rozwoju Biznesu. Bogusław Bamber, reprezentujący Stowarzyszenie Emitentów Giełdowych, dodaje natomiast, iż nadzieje na uformowanie się tych ciał mogą się ziścić już w najbliższych tygodniach. ? W nadchodzącym tygodniu zbiera się prezydium SEG, na którym będziemy dyskutować nad datą i miejscem spotkania przedstawicieli środowiska. Rozpocznie ono organizowanie Komitetu Dobrych Praktyk, a w konsekwencji zasad ładu korporacyjnego ? informuje B. Bamber, który zastrzega jednak, że SEG jest tylko jedną ze stron tej inicjatywy, zaś wiele zależy od zgrania organizacyjnego z reprezentacją prawników, czy inwestorów instytucjonalnych. ? W samym Komitecie widziałbym natomiast zarówno prawników, którzy z prawem stykają się na co dzień, jak i praktyków gospodarczych ? dodaje.Inicjatywę tę popiera Jacek Socha, przewodniczący KPWiG (na fot.), który jako reprezentant instytucji regulującej rynek twierdzi, iż jest jak najbardziej zainteresowany tworzeniem zasad corporate governance oddolnie. ? Szkoda, że zasady nie są stosowane intuicyjnie. Nie twierdzimy, że wiemy lepiej, jak powinny one wyglądać. Komisja bowiem nie chce zabierać tej możliwości środowisku, a być może sami część stworzonych w ten sposób regulacji wniesiemy do prawa ? zauważa Jacek Socha. Jego zdaniem, organizujący się Komitet powinno tworzyć 7?8 osób, które powszechnie uważane są za autorytety na rynku, lecz nie chciał on zdradzić nazwisk. ? Mam kilka typów, lecz na szczegóły jeszcze za wcześnie ? mówi. Według przewodniczącego Sochy, wpisanie kar do zasad dobrej praktyki nie wchodzi w grę. Pojawia się zatem od razu pytanie, w jaki sposób egzekwować stosowne zachowanie spółek i akcjonariuszy. ? Rozstrzygnięciem tego będą musiały już zająć się sądy. Niewątpliwie jednak zasady ustanowione przez samo środowisko, zwłaszcza jeśli brało się udział przy ich tworzeniu, będą pewnym wyznacznikiem, zarówno dla podmiotów działających na rynku, jak i tych, którzy stoją na straży przestrzegania prawa ? uważa J. Socha.
Adam [email protected]