BUX ponownie powyżej 7 tysięcy punktów
BUX ponownie przekroczył granicę 7 tys. punktów, a PX50 ustanowił dwumiesięczne maksimum. Na wczorajszych notowaniach na parkietach w naszym regionie zaważył jednak przede wszystkim brak zagranicznych inwestorów, którzy tego dnia świętowali.
BudapesztZainteresowanie handlem na budapeszteńskim parkiecie wyraźnie słabło już podczas ostatniej sesji mijającego tygodnia. Zagraniczni inwestorzy niechętnie podejmowali decyzje inwestycyjne tuż przed przedłużonym, ze względu na poniedziałkowe święto w Londynie i Nowym Jorku, weekendem. W tej sytuacji obroty na węgierskich blue chipach praktycznie zamarły. Większych emocji mógł dostarczyć tylko potentat telekomunikacyjny ? Matav, którego akcje skupowało jedno z biur maklerskich.Ostatecznie indeks BUX wzrósł o 0,77%, przekraczając ważną z psychologicznego punktu widzenia granicę 7 tys. punktów (zamknięcie ? 7000,85 pkt.)PragaZaledwie 0,48-proc. zwyżka głównego wskaźnika koniunktury na praskim parkiecie pozwoliła na odnotowanie tam dwumiesięcznego maksimum. Pomimo małych obrotów, nie najgorzej wypadły czeskie blue chipy. Akcje Komercni Banka zdrożały o 0,5%, osiągając najwyższy od lutego ubiegłego roku poziom. Zdaniem analityków, pozytywny wpływ na kurs papierów banku mają nieoficjalne informacje, że Unicredito i Société Générale zaoferowały wysoką cenę za 60-proc. pakiet jego walorów. Przeceną zakończyły się notowania Ceske Radiokomunikace, którego walory zyskiwały jednak znacznie na wartości w tracie poprzednich sesji. Inwestorów mogły zapewne zniecierpliwić już w tym przypadku przedłużające się negocjacje w sprawie sprzedaży jego udziałów konsorcjum Deutsche Banku.Indeks PX50 zamknął się w poniedziałek na poziomie 436,8 pkt.MoskwaPrzypadkowy przebieg miała, zdaniem obserwatorów, poniedziałkowa sesja w Moskwie. Pod nieobecność zagranicznego kapitału rodzimi inwestorzy próbowali bowiem ?wydźwignąć? kursy akcji kilku spółek. Ostatecznie jednak przy niskiej płynności zmiany nie były bardzo duże.Liderem sesji została firma energetyczna UES (Jednolite Systemy Energetyczne), której walory zdrożały o 0,99%. Jej śladami podążyły również spółki naftowe ? Jukos i Tatneft, których kursy wzrosły odpowiednio o 0,31% i 0,49%.W ostatniej fazie notowań wyraźnie było już jednak widać, że miejscowy kapitał zrezygnował z krótkoterminowych zagrywek spekulacyjnych i wielu inwestorów wcześniej niż zwykle zakończyło pracę.Ostatecznie indeks RTS spadł o 0,17%, do 201,6 pkt. n
Kolumnę redagują ANDRZEJ KRZEMIRSKI i michał nowacki