EBC redukuje prognozę wzrostu PKB strefy euro

Europejski Bank Centralny obniżył w czwartek prognozę wzrostu gospodarczego w krajach europejskiej unii walutowej. W 2001 r. PKB w strefie euro prawdopodobnie wzrośnie o 2,2%, wobec zapowiadanych w grudniu ub.r. 2,6%. Według banku, więcej niż się spodziewano zwiększy się w tym roku inflacja, bo minimum o 2,3%, wobec prognozowanych wcześniej 1,8%.? Schłodzenie gospodarcze w strefie euro, przy jednoczesnym wzroście napięć inflacyjnych, stawiają EBC w bardzo trudnej sytuacji przy podejmowania decyzji w sprawie kształtu polityki pieniężnej ? tłumaczy Otmar Issing, główny ekonomista EBC dodając, że rosną naciski na tę instytucję, by zdecydowała się na obniżenie podstawowych stóp procentowych. Zmniejszenie oprocentowania może bowiem doprowadzić do jeszcze silniejszej, niż prognozowana, zwyżki inflacji w tym roku.Tymczasem EBC, w przeciwieństwie do amerykańskiej Federal Reserve, w tym roku tylko raz (10 maja) zdecydował się na obniżenie stóp o 25 pkt. bazowych (do 4,5%). Była to pierwsza taka decyzja tej instytucji od dwóch lat.Z prognozami EBC nie zgadzają się niektórzy analitycy z europejskich banków komercyjnych. ? Moim zdaniem, PKB w strefie euro zwiększy się w tym roku najwyżej o 1,9%, i EBC, by ożywić gospodarkę, musi w najbliższym czasie złagodzić politykę pieniężną. Powinny się jednak pojawić choć drobne przesłanki wskazujące na osłabnięcie napięć inflacyjnych ? uważa, cytowany przez Bloomberga, Thorsten Polleit, główny ekonomista frankfurckiego oddziału Barclays Capital.Na opublikowaną prognozę EBC duży wpływ miały dane makroekonomiczne napływające z innych części świata. Japoński rząd ostrzegł w czwartek przed groźbą ponownego pojawienia się recesji w tamtejszej gospodarce, na co wskazuje spadek eksportu i wydatków konsumpcyjnych. Wciąż widoczne jest także wyraźne spowolnienie gospodarki amerykańskiej.

Ł.K., Bloomberg