Obronione na wczorajszej sesji wsparcie na 1270 pkt. było dziś dokładnie testowane. WIG20 podczas sesji przebił je spadając w połowie sesji do 1260 pkt., na koniec powracając jednak blisko wczorajszego zamknięcia (do 1280 pkt.). Na wykresie powstał kolejny długi dolny cień, co świadczy o tym, że póki co rynek nie akceptuje dobrze cen akcji poniżej poziomu indeksu 1280 pkt. W najbliższych dniach może więc dojść do korekcyjnych zwyżek, jednak o sygnałach zakończenia trendu nie może być jeszcze mowy. Wszystkie popularne wskaźniki techniczne potwierdzają dominację silnego trendu spadkowego, choć część z nich jest już bardzo silnie wyprzedana.

Spośród spółek z WIG20 kolejny dzień z rzędu silnie tracił Elektrim (-2,5%), który zamknął się na 23,5 zł. Podczas sesji za papiery tej spółki płacono nawet 22,8 zł, najniżej od października 1996 roku. Poza tym 2,2% stracił KGHM, 3% Mostostal Export, 1,4% TPSA. Obroty na całym rynku były nieco niższe niż w ostatnich dniach i wyniosły 171 mln zł.

Wysokie otwarcie i zwyżki na rynku amerykańskim pozwalają przypuszczać, że WIG20 chociaż lekko się odbije na najbliższych sesjach. Presja sprzedających wyraźnie dziś zmalała i zanim główny trend będzie kontynuowany, sytuacja na GPW może się ustabilizować. Główna linia trendu bocznego, którą wyznaczają dołki z marca i kwietnia nie została jeszcze pokonana, a drugi już dolny cień potwierdza jej znaczenie. Jeśli WIG20 pokona i utrzyma się powyżej poziomu dołka sprzed 3 miesięcy na 1300 pkt., szanse pozostania rynku w średnioterminowej konsolidacji znacznie wzrosną.

Adam Łaganowski

Analityk Parkietu