ING Baring Securities, jako osiemnasty broker na rynku, uruchomił internetowy moduł składania zleceń ? DirecTrade. Jego oferta jest dość specyficzna, gdyż kieruje się ją do klientów, których portfel wart jest co najmniej 100 tys. zł.? Usługę naszą traktujemy jako uzupełnienie możliwości składania zleceń oraz narzędzie ułatwiające podejmowanie decyzji. Zdajemy sobie sprawę, iż nie jest to propozycja dla detalicznego odbiorcy, ale dla zainteresowanych instytucji oraz aktywnych inwestorów indywidualnych ? informuje PARKIET Dariusz Chrząstowski, dyrektor generalny ING Baring Securities. W praktyce oznacza to, iż broker nie zamierza walczyć o poszerzenie swojej dotychczasowej bazy klientów, internetowa obsługa inwestorów z mniejszymi portfelami w ramach grupy ING pozostanie zaś w gestii DM BSK. ? W związku z tym spodziewamy się, iż z naszego produktu jeszcze w tym roku zacznie korzystać kilkadziesiąt podmiotów ? dodaje Dariusz Chrząstowski.DirecTrade umożliwi im dostęp do notowań giełdowych w czasie rzeczywistym, składanie zleceń na wszystkie fazy sesji na rynku kasowym, indywidualną konfigurację ekranu oraz ? co rekomendowane jest jako szczególna zaleta ? dostęp do wszystkich analiz i opracowań ING wraz z bezpośrednim połączeniem z maklerem poprzez funkcję hotline. ? Wkrótce zamierzamy także umożliwić składanie zleceń na rynku kontraktów terminowych, co najprawdopodobniej możliwe będzie już za około sześć tygodni. W dalszej przyszłości planujemy wprowadzenie zleceń na rynki zagraniczne, ale w tym przypadku nie sposób jeszcze sprecyzować terminu ? wyjaśnia dyrektor D. Chrząstowski.Specyfika produktu sprawia, iż prowizje maklerskie ustalane są indywidualnie, aczkolwiek nie należą one do najniższych. Wynika to bowiem z faktu, iż notowania oraz rekomendacje i korzystanie z rachunku jest formalnie bezpłatne, ale koszty tych usług wliczone są w prowizje.

Adam [email protected]