Ostatnie wypłaty w listopadzie i grudniu
Liczba spółek płacących dywidendy z roku na rok maleje, a te, które decydują się już na taki krok, coraz częściej odkładają terminy wypłat na ostatnie miesiące roku. W gronie firm systematycznie wypłacających udziały w zyskach i ? co istotne ? nie zwlekających z przekazaniem akcjonariuszom należnych kwot, znajdują się zwykle banki, PKN Orlen oraz spółki posiadające zagranicznych inwestorów strategicznych ? Frantschach-Świecie czy Permedia.
W br. zaledwie 49 z notowanych na GPW spółek zdecydowało się na przeznaczenie części zysków wypracowanych w 2000 roku dla swoich udziałowców. Wyraźnie opóźniają się również terminy wypłat. I tak druga transza (I transza ? zostanie wypłacona 9 sierpnia) dywidendy dla współwłaścicieli Mostostalu Export zostanie przekazana na ich rachunki dopiero 6 grudnia br., podczas gdy rok wcześniej budowlana spółka rozliczyła się już 1 września.? O tym, kiedy możemy wypłacić dywidendę, decyduje przede wszystkim roczny harmonogram naszych wydatków inwestycyjnych. W bieżącym roku na wypłacenie drugiej transzy możemy sobie pozwolić dopiero w grudniu. Dzieje się tak również dlatego, że dywidenda jest o 10 groszy na akcję wyższa od ubiegłorocznej ? powiedziała PARKIETOWI Magdalena Kicińska, rzecznik prasowy Mostostalu Export.W listopadzie dywidendy otrzymają natomiast akcjonariusze Wandaleksu, Instalu Kraków, Stomilu Sanok i Impexmetalu.Najwcześniej z przyznanych w tej formie środków mogli skorzystać akcjonariusze Frantschach-Świecie, dzień ustalenia prawa do rekordowej w historii polskiego rynku kapitałowym dywidendy w wysokości 8,83 zł na akcję przypadał bowiem na 10 marca br., a jej wypłaty miały miejsce już 2 kwietnia br. Papiernicza firma znacznie skróciła zatem terminy oczekiwania na podział zysku, pomimo że i tak nigdy nie należała pod tym względem do maruderów (rok wcześniej wypłaciła dywidendę 2 czerwca).? Zdajemy sobie sprawę, że im wcześniej akcjonariusze otrzymują dywidendę, tym większą ma ona dla nich wartość. Dlatego po pierwsze, staramy się wygenerować zadowalające zyski, a następnie możliwie szybko stosowną ich część przekazać właścicielom firmy. Taka praktyka jest dla nas istotnym elementem zarządzania wartością spółki ? powiedział PARKIETOWI Krzysztof Mindykowski, kontroler finansowy Frantschach-Świecie.Na początku maja dywidendy mogli już także reinwestować udziałowcy dawnego WBK, a w czerwcu ? kolejnych 6 spółek: BPH, BRE, ubiegłorocznego debiutanta ? Taleksu, Permedii (jej inwestorem strategicznym jest Bohemie) oraz Baumy i Mostostalu Siedlce.Dla porównania, w ubiegłym roku do końca maja udziałowcy 7 spółek mieli już za sobą dzień ustalenia prawa do udziału w zyskach, a do końca czerwca kwoty te trafiły na ich konta. Najwięcej spółek dokonywało wypłat w lipcu (19), sierpniu (19) i wrześniu (8). W październiku uporało się z tym ostatnie 8 (Elektrobudowa, Instal Kraków, BICK, Stomil Sanok, Impexmetal, ZREW, Bakoma, Bauma) z 62 giełdowych firm, których akcjonariusze podjęli uchwały o wypłacie dywidend.? Spółki mają obecnie więcej problemów z generowaniem wolnych środków pieniężnych i dlatego nie można się dziwić, że terminy wypłat dywidend są oddalane w skali roku. Myślę, że coraz częściej będziemy mieli także do czynienia z dzieleniem zysków na dwie, a nawet więcej transz. Tak często dzieje się na zachodzie i takie rozwiązania dopuszcza znowelizowany kodeks handlowy. Ma to niewątpliwie duże znaczenie z punktu widzenia zarządzania płynnością spółki ? powiedział PARKIETOWI Raimondo Eggink, doradca inwestycyjny ABN Amro Asset Management.
MICHAŁ NOWACKImichal.nowacki@parkiet. com.pl