Inwestycja kosztowała30 mln USD zamiast 19 mln USD

Pozmeat złożył zawiadomienie o popełnieniu przestępstwa na szkodę spółki przez Włodzimierza Nowaczyka, byłego przewodniczącego jej rady nadzorczej, jego żonę oraz Elżbietę Zbierską, byłego członka zarządu.? Do końca sierpnia powinna zostać rozliczona budowa zakładu produkcyjnego w Robakowie. Według planów, cała inwestycja miała kosztować około 19 mln USD, wydatki wyniosły jednak ostatecznie około 30 mln USD. Sprawdzimy, czy miało to uzasadnienie ? mówił PAP Andrzej Wachnik, prezes zarządu spółki.Podczas ostatniego WZA udziałowcy Pozmeatu odwołali z pełnionych funkcji Włodzimierza Nowaczyka i Elżbietę Zbierską.? Zarząd Pozmeatu podczas kadencji poprzedniego przewodniczącego rady nadzorczej faktycznie nie mógł sprawować zarządu, był ubezwłasnowolniony przez przewodniczącego, który uczynił ze spółki prywatny folwark ? dodał Andrzej Wachnik.Według prezesa, biegli rewidenci, którzy na wniosek władz spółki wykonali audyt jej finansów, zakwestionowali celowość wydatków poprzedniej rady nadzorczej na kwotę 460 tys. zł. Złożyły się na nią m.in. delegacje, kilka telefonów, zakupy paliwa, samochodu wartości ponad 150 tys. zł oraz zatrudnienie żony przewodniczącego z pensją prezesa spółki.Jednocześnie, jego zdaniem, Pozmeat ma szanse na dalszy rozwój. W najbliższych dniach nowa rada nadzorcza ma przyjąć program naprawczy. Sytuacja finansowa spółki jest jednak trudna.W I kwartale przychody netto ze sprzedaży wyniosły około 19,4 mln zł i były o około 8 mln zł mniejsze niż przed rokiem. Spółka zakończyła także ten okres stratą netto w wysokości blisko 290 tys. zł, podczas gdy w analogicznym okresie ubiegłego roku odnotowała 206 tys. zł zysku netto. W gronie jej największych akcjonariuszy znajduje się BRE Bank (ok. 30% akcji), Diatonik Investment (8%) oraz Janusz Paul (6%). Około 25-proc. pakietem jej walorów dysponuje natomiast Włodzimierz Nowaczyk wraz z rodziną.

M.N., PAP