Świat wciąż inwestuje w USA
Amerykański dolar jest najmocniejszy od 17 lat wobec ważniejszych światowych walut. Jego kurs wzrósł w tym roku lub utrzymuje się na nie zmienionym poziomie wobec wszystkich walut poza trzema ? meksykańskim peso, peruwiańskim nowym solem i libańskim funtem.
Wielu inwestorów uważa, że największa światowa gospodarka, mimo spowolnienia, nadal rozwija się szybciej niż Unia Europejska i Japonia. Kupowanie przez nich akcji amerykańskich spółek i innych aktywów finansowych sprawiło, że dolar w tym roku wzrósł lub utrzymał swój kurs wobec 52 z 55 walut. Dolar nie był tak mocny o tej porze roku od 1984 r.Tak silny kurs pomaga wprawdzie finansować deficyt handlowy USA i łagodzi presję inflacyjną, ale nie wszyscy są z tego zadowoleni. Amerykańscy eksporterzy, tacy jak Nike Inc. czy 3M skarżą się, że mocny dolar zmniejsza ich przychody pozyskiwane za granicą, gdy transferują je do kraju, a centralne banki, np. Brazylii i Tajwanu, zaczęły interweniować na międzynarodowym rynku, próbując zwiększyć wartość swoich walut.W tym roku dolar wzrósł o 10,5% wobec euro (do 85,35 centa za euro), o 8,2% wobec jena (do 123,78 jena za dolara) i o 6% wobec brytyjskiego funta (do 1,4074 dolara za funta). Amerykańska waluta zyskała 9,7% wobec koszyka składającego się z tych trzech walut oraz szwajcarskiego franka, szwedzkiej korony i kanadyjskiego dolara, osiągając najwyższy kurs od 15 lat.Niektóre spółki ostrzegają, że zbyt mocny dolar wcale nie jest dobry dla gospodarki, gdyż obniża konkurencyjność amerykańskiego eksportu. Procter & Gamble, Coca-Cola i H.J. Heinz oświadczyły w poprzednim tygodniu, że silny dolar zmniejszył ich zyski w II kwartale.Jednocześnie zagraniczne inwestycje bezpośrednie przeznaczone na fuzje i przejęcia wciąż wzmacniają dolara. Tylko w tym roku z 12 krajów tworzących strefę euro do USA napłynęło ok. 33 mld USD na zakupy tamtejszych spółek. Natomiast Amerykanie wydali na akwizycje europejskich firm 20 mld USD. Napływ netto wyniósł więc 13 mld USD. W 2000 r. w relacji USA ? strefa euro osiągnął on aż 134 mld USD.Podczas gdy dolar zwiększył swój kurs wobec prawie wszystkich ważniejszych walut, kurs euro umocnił się jedynie w stosunku do 11, a jena do 17. Najgorzej w tym roku radzi sobie turecka lira, która straciła wobec dolara już prawie 50%.Zdaniem analityków, do tak silnej pozycji dolara przyczyniło się sześciokrotne obniżenie w tym roku stóp procentowych przez Fed. Wzbudziło to nadzieje na ożywienie amerykańskiej gospodarki. Koszty kredytu zredukowano bowiem łącznie o 275 pkt. bazowych, do 3,75%, a więc poziomu najniższego od 1994 r.
J.B., Bloomberg