Jeśli przyjrzeć się wykresowi minutowemu to widać wyraźnie, iż trwająca od początku sesji zwyżka, która wyprowadziła WIG20 z 1192 pkt. do obecnych 1215 pkt., doprowadziła do przełamania linii szyi formacji odwróconej głowy z ramionami obejmującej niecałe dwa tygodnie notowań. Przyjmując za wiarygodną taką koncepcję bieżącą stabilizację można uznać za ruch powrotny, a w najbliższych dniach spodziewać się wzrostu indeksu przynajmniej do 1290 pkt., co wynika z jej wysokości. Największym mankamentem tej hipotezy jest fakt nadal niewielkich w porównaniu z ostatnimi dniami obrotów, które wynoszą niecałe 120 mln zł.
Najwyraźniej dobry dzień na rynku mają spółki telekomunikacyjne. O TP.S.A. już pisałem, ale warto tez wspomnieć o Netii, zyskującej ponad 6%. Z technicznego punktu widzenia oznacza on wybicie powyżej linii szyi niewielkiej formacji podwójnego dna, utworzonej na przestrzeni ostatnich dwóch tygodni. Dodatkowo mamy do czynienia z przełamaniem krótkoterminowej linii trendu spadkowego, co jest potwierdzone sygnałem kupna ze strony dziennego MACD. Wysokość formacji pozwala się spodziewać wzrostu w kierunku 25,30 zł. Obecna cena zbliżona do 24 zł w dużym stopniu wypełnia już zasięg ruchu, więc nie zachęca do zajęcia pozycji, ale by to zrobić można wykorzystać ewentualny ruch powrotny, który może wystąpić w dniu jutrzejszym. Jest on tym bardziej prawdopodobny, że dzisiejsze obroty nie są tak duże, jak w piątek, więc rynek będzie zapewne chciał potwierdzić wiarygodność tej formacji.
Na zagranicznych giełdach mamy realizację zysków, ale spadki w granicach 0,5% trzeba uznać za spokojne. Kontrakty na indeksy z USA nie dają jednoznacznej odpowiedzi, jak zaczną się sesje na tamtejszych rynkach. Nasdaq traci 12 pkt., a S&P 3 pkt.
Krzysztof Stępień
Analityk Parkietu