Akcjonariusze Bytomia zadecydowali, że spółka będzie dalej istnieć. Do 15 października ma się jednak odbyć kolejne NWZA w sprawie kontynuacji działalności bądź likwidacji firmy.Wczorajsze NWZA Bytomia miało zadecydować o dalszym istnieniu bądź o likwidacji przedsiębiorstwa. Wybrano pierwsze rozwiązanie, choć drugie brano również bardzo poważnie pod uwagę (na NWZA przygotowano odpowiednie projekty uchwał). Za likwidacją przemawiało to, że na razie majątek firmy i spółek zależnych wystarczy na pokrycie zobowiązań. Jednak ? ostrzegał przed walnym zarząd ? dalsze działanie przedsiębiorstwa może tę równowagę zachwiać. Zarząd jednocześnie oceniał, że pogorszenie warunków działalności, ze względu na sytuację makroekonomiczną, nie ma przejściowego charakteru. To dodatkowo przemawiało za likwidacją.Akcjonariusze postanowili jednak, że do 15 października odbędzie się kolejne NWZA spółki, które ponownie będzie rozważać, czy celowe jest dalsze prowadzenie działalności, czy też powinno dojść do likwidacji. Decyzja będzie m.in. zależeć od wypełnienia przez kierownictwo kilku zadań. Chodzi m.in. o znalezienie alternatywnych źródeł finansowania bieżącej działalności (jak dotąd finansowanie zapewniał głównie Bank Handlowy), zawarcie porozumienia z dużymi wierzycielami w sprawie rozłożenia zobowiązań na raty, sprzedaż zbędnego majątku oraz dokapitalizowanie spółki lub jej firm zależnych. Prezes Bytomia Cezary Przybysławski w rozmowie z PAP przyznał, że warunki te są ?dramatycznie trudne?, ale możliwe do spełnienia.Jednym z głównych wierzycieli jest ZUS, który ze względu na zerwanie przez spółkę układu ratalnego zablokował jej konta i rozpoczął egzekucję należności. ZUS zdecydował obecnie o rozłożeniu zobowiązań w kwocie około 4 mln zł na 60 miesięcznych rat. Bytom oczekuje więc, że konta spółki zostaną wkrótce odblokowane. Największym wierzycielem (a jednocześnie akcjonariuszem) jest Bank Handlowy, któremu Bytom jest winien około 20 mln zł.W I półroczu br. przychody Bytomia wyniosły 27,83 mln zł. Strata na działalności operacyjnej wzrosła do 3,25 mln zł, a strata netto do 3,8 mln zł.
K.J.