Po dość słabym otwarciu i spadku Dow Jones?a po 0,8%, obecnie sytuacja ustabilizowała się i Dow spada o 0,2%, a Nasdaq Composite zyskuje 0,2%. Dzisiejszy dzień jest jednym z ostatnich, kiedy to rynkiem mogą wstrząsać fatalne raporty spółek, dlatego inwestorzy coraz bardziej zaczynają spoglądać w przyszłość. Ostrzeżenie i beznadziejne wyniki producenta sprzętu do komunikacji światłowodowej JDS Uniphase spowodowało, że spółka ta traci dziś ponad 12%. Nie najlepsze informacje od Qualcomm, producenta rozwiązań technologicznych stosowanych przez sieci telefonii komórkowej, nie wpłynęły natomiast negatywnie na rynek. Niezbyt optymistyczne były dzisiejsze dane makroekonomiczne. Amerykański PKB wzrósł o 0,7% w ostatnim kwartale w ujęciu rocznym (oczekiwano wzrostu o 1,3%). Pogorszył się też wskaźnik nastroju konsumentów, wzrosła natomiast sprzedaż nowych mieszkań.

Na Nasdaq-u mimo kontynuacji złej passy raportów i ostrzeżeń przeważają dziś nieznacznie byki. Liderami zwyżek są Qualcomm, spółki genetyczne, które równoważą spadki JDS Uniphase i dotcomów. Na NYSE natomiast rynek podzielił się na dwie części ? zwyżkującą i zniżkującą. Do tej pierwszej należy przede wszystkim Hewlett-Packart (+2,2%), Merck, SBC, GE i banki. Spółki, które najwięcej tracą to Coca-Cola, Kodak, Intel, Microsoft i Philip Moriss.

Adam Łaganowski

Analityk Parkietu