Piątkową sesję na rynku terminowym byki mogą uznać za udaną. Zyskały wszystkie kontrakty na akcje i indeksy. Największa zwyżka miała miejsce na kontraktach na Elektrim (+5,24% ? FELEU1), wrześniowe futures na WIG20 zwyżkowały o 1,97%. Nieznacznie, w porównaniu z wcześniejszą sesją, spadł wolumen i liczba otwartych pozycji.Po piątkowych notowaniach FW20U1 pojawiły się dość wiarygodne sygnały zmiany krótkoterminowego trendu na wzrostowy. Niewątpliwie najważniejsze jest wybicie kontraktu z dwumiesięcznego trendu spadkowego. Pokonanie linii tego trendu było równoznaczne z przebiciem krótkoterminowej średniej kroczącej, poruszającej się na tej samej wysokości, co tylko zwiększa prawdopodobieństwo kontynuacji wzrostów. Sygnał kupna pojawił się także na MACD oraz na RSI. Wskaźniki te wcześniej utworzyły pozytywne dywergencje z wykresem cenowym. Otwieranie długich pozycji jest więc obecnie uzasadnione, nie można jednak zapomnieć o zleceniu obronnym. Dobrym miejscem na awaryjne opuszczenie rynku są okolice 1130 pkt. Na tej wysokości znajduje się minimum cenowe młota z 11 lipca, kilka dni temu poziom ten został pozytywnie przetestowany przez kontrakt i właśnie z tego poziomu rozpoczęły się obecne wzrosty. Należy więc spodziewać się tutaj zwiększonej aktywności strony popytowej. Na razie jednak mamy wzrosty i uważam, że w krótkim terminie są większe szanse na ich kontynuowanie niż na spadek do 1130 pkt. Zwyżki powinny sięgnąć do około 1240 pkt., czyli do lokalnego szczytu z 16 lipca. Obecnie trudno ocenić, która ze stron wyjdzie zwycięsko ze starcia na tej wysokości. Tryumf byków będzie wiarygodnym sygnałem kontynuacji zwyżki o kolejne 50 pkt. Jeżeli to niedźwiedzie okażą się silniejsze, wzrośnie prawdopodobieństwo ruchu horyzontalnego pomiędzy 1130 pkt. a 1240 pkt.