Tygodniowa stopa zwrotu
Mijający tydzień był pierwszym od dłuższego czasu, który zakończył się aż tak optymistycznie. Trzy spośród sześciu indeksów zamknęły się na plusie, przy czym stało się to udziałem najważniejszych wskaźników koniunktury. Ożywienie zawdzięczamy dużym spółkom. O 4,1% wzrósł WIG20. W porównaniu z nim znacznie słabiej zachowywał się WIG (1,7%) oraz TechWIG (1,4%). Średnie i mniejsze spółki nie dawały powodów do radości, gdyż wszystkie ich indeksy spadały, a najbardziej WIRR (-3,5%).Przez ostatnie pięć sesji najwięcej ze wszystkich papierów zyskała Elektrociepłownia Będzin (blisko 33%), przed LTL (21%) oraz GK Inwest (21%). Wzrosty śląskiej firmy są zapewne wynikiem zwiększenia swojego zaangażowania przez inwestora strategicznego, niemiecką spółkę MAEG. Po odkupieniu 7,2% akcji, od zamykającego pozycję inwestora finansowego ? LG Petro Bank, partner Będzina dysponuje już niemal 70-proc. udziałem. W przypadku borykającego się z poważnymi problemami finansowymi LTL, wzrost jest efektem znalezienia nowych chętnych na nieruchomości, jakie dotychczas były przedmiotem leasingu dla upadającego Daewoo. Z kolei GK Inwest poinformowała, że podpisała umowę z siecią handlową ?Biedronka? na wybudowanie w ciągu trzech lat 30 supermarketów. Wartość umowy, jak na obroty tej jednej z najmniejszych firm na warszawskim parkiecie, jest ogromna i wynosi 50 mln zł.Bardzo dobrze spisały się także takie tuzy warszawskiego parkietu, jak Elektrim, który wzrósł prawie o 16%. Obserwatorzy rynku wiążą ten skok dokonany praktycznie na dwóch ostatnich sesjach, z informacją, iż Vivendi wycofał wnioski przeciwko polskiej spółce, co odczytano jako zapowiedź podpisania porozumienia w sprawie aktywów telekomunikacyjnych. 12% wzrósł Optimus, a po 6?7% zyskały notowania takich blue chips, jak Orbis, KGHM, Prokom czy Pekao SA. Jedynie TP SA odstawała od reszty, tracąc niemal 3%.Na przeciwległym biegunie znalazły się: Łukbut (-25%), Netia (-28,2%) oraz IB System (-29%). Pierwsza spółka spadła nie tylko ze względu na słabe wyniki, co gnębi ją już od pewnego czasu, ale także pod wpływem informacji o niedojściu do skutku emisji z prawem poboru dla dotychczasowych akcjonariuszy, dzięki której podwojony miał zostać kapitał akcyjny przedsiębiorstwa. W przypadku Netii straty finansowe ? ze względu na ogromne nakłady inwestycyjne ? są jak najbardziej usprawiedliwione. Sytuacja stała się jednak na tyle poważna, że pod znakiem zapytania stanęły dalsze możliwości finansowania firmy. W konsekwencji UBS Warburg wycenił papiery spółki na zaledwie 13 zł, agencja Moodys zaś zapowiedziała możliwość obniżenia ratingu. Najgorzej spisał się IB System, który podał, iż w I półroczu poniósł straty rzędu 8,8 mln zł, przy sprzedaży na poziomie 16,3 mln zł. Na poziomie operacyjnym spółka straciła 6,3 mln zł.