Irlandzki bank chce mieć10% polskiego rynku

Allied Irish Bank (AIB) poinformował wczoraj, że w I półroczu jego zysk brutto wzrósł do 667 mln euro. Bank podtrzymał też prognozę, według której cały rok chce zamknąć dwucyfrowym wzrostem zysków.W połowie roku wzrost ten wyniósł 9,5%, bowiem drugi pod względem kapitalizacji bank w Irlandii w I połowie ubiegłego roku miał 609 mln euro zysku brutto. Zysk na akcję wzrósł o 11% i wyniósł 0,538 euro.Przychody operacyjne AIB wzrosły do 1,787 mld euro z 1,596 mld euro rok wcześniej. AIB podał, że wzrost zysków był możliwy między innymi dzięki umacnianiu jego pozycji w USA i w Polsce. Wyniki AIB były nieco lepsze, niż oczekiwali analitycy.Zysk amerykańskiego oddziału AIB wyniósł 170 mln euro i był o 4% wyższy niż przed rokiem. Jedynym słabym ogniwem AIB okazał się Bank Zachodni, najnowsza akwizycja Irlandczyków w Polsce, w której odziedziczył sporo złych kredytów. Zysk banku był mniejszy o 26 mln euro przy niewielkim spadku tempa wzrostu kredytów w ostatnich kilku miesiącach.Dyrektor finansowy AIB przy okazji prezentacji półrocznych wyników powiedział na konferencji prasowej w Dublinie, że irlandzka grupa, która jest strategicznym inwestorem Banku Zachodniego WBK, chce zwiększyć swój udział w polskim rynku z 7 do 10%.Gary Kennedy powiedział, że wzrost PKB w Polsce uległ znaczącemu spowolnieniu, co spowodowało pogorszenie wyników BZ WBK, który wypracowuje około 10% zysków całej grupy. Przedstawiciel AIB dodał jednak, że jest przekonany, iż rozwój gospodarczy Polski znowu nabierze tempa. ? Wciąż widzimy w Polsce wielkie możliwości. Jesteśmy pewni, że uda się nam zwiększyć udział w tamtejszym rynku do 10%. Będziemy liczącym się graczem w Polsce, której gospodarka powinna odrodzić się w średnim okresie ? powiedział G. Kennedy.

J.B., Reuters, Bloomberg