Dane o bezrobociu ograniczają szanse na obniżkę stóp w USA
W piątek na czołowych giełdach po obu stronach Atlantyku przeważały spadki cen akcji. Inwestorzy pozbywali się przede wszystkim walorów spółek high-tech. Mieszane uczucia wzbudziły lepsze dane dotyczące bezrobocia w USA,ponieważ zmniejszają one prawdopodobieństwo obniżki stóp przez Fed.
Nowy JorkW czwartek Dow Jones wzrósł o 0,39%, a S&P 500 o 0,4%. Nasdaq zyskał 0,92%, zaś wskaźnik Russell 2000 spadł zaledwie o 0,05%.Podczas ostatniej sesji w mijającym tygodniu na amerykańskie giełdy powróciły spadki cen akcji. Wśród inwestorów mieszane uczucia wzbudziły opublikowane dane dotyczące bezrobocia. Departament pracy podał, że w lipcu stopa bezrobocia w USA wyniosła 4,5%, tyle samo co miesiąc wcześniej. Wprawdzie dane te są lepsze od oczekiwanych, bo analitycy spodziewali się, że sięgnie ona 4,6%, jednak jednocześnie zmniejszają prawdopodobieństwo obniżenia przez Fed stóp procentowych podczas posiedzenia 21 sierpnia.Widoczna była realizacja zysków osiągniętych w pierwszej połowie tygodnia na Nasdaq. Inwestorzy sprzedawali papiery takich gigantów branży high-tech, jak Cisco czy Sun Microsystems. Taniały też m.in. akcje Motoroli i Intel Corp. Rósł natomiast kurs akcji spółki medialnej Walt Disney dzięki lepszym wynikom. Mimo to indeks Dow Jones do godz. 18.00 naszego czasu spadł o 82,96 pkt. (0,79%), a Nasdaq stracił 29,63 pkt. (1,42%).LondynWyraźnym spadkiem cen akcji zakończyła się piątkowa sesja na giełdzie londyńskiej. Indeks FT-SE 100 obniżył się o 36,90 pkt. (0,66%). Inwestorzy realizowali zyski po czwartkowych wzrostach spowodowanych niespodziewaną decyzją Banku Anglii o obniżce stóp procentowych. Zachęciły ich do tego również złe wieści nadchodzące z początku sesji w Nowym Jorku. W defensywie znalazły się m.in. spółki branży naftowej ? Shell i BP Amoco, wciąż reagując na czwartkową niekorzystną prognozę opublikowaną przez pierwszą z nich. Kłopoty z jednym z lekarstw na rynku amerykański zachęciły do wyprzedaży walorów potentata farmaceutycznego ? GlaxoSmithKline. Inwestorzy pozbywali się też akcji British Airways, mimo że spółka zapowiedziała alians z American Airlines, ponieważ opublikowała ona jednocześnie słabe wyniki dotyczące przewozów w lipcu.FrankfurtNegatywnym bohaterem piątkowej sesji we Frankfurcie był producent mikroprocesorów Infineon, któremu Banc of America obniżył prognozę wyników. Jego walory staniały o ponad 3%. W ślad tej spółki poszły również inne firmy high-tech ? Siemens i SAP. Tymczasem utrzymywało się zainteresowanie instytucjami finansowymi i chętnie kupowano papiery takich spółek, jak Allianz czy Munich Re. Transakcje hedgingowe zawarte na akcjach koncernu detalicznego Metro pobudziły również zwyżkę ceny walorów tej spółki. Niepokój wśród inwestorów wzbudzały natomiast nie najlepsze wieści zza Atlantyku. Do godz. 18.00 DAX Xetra spadł o 11,42 pkt. (0,2%).ParyżInwestorzy w Paryżu sprzedawali w piątek akcje spółek high-tech, takich jak Cap Gemini czy Alcatel, reagując na gorsze wieści z nowojorskiego rynku Nasdaq. Perspektywa emisji obligacji nie sprzyjała też France Telecom, a rozczarowujące wyniki za pierwsze półrocze doprowadziły również do obniżki notowań grupy hotelarskiej Accor. Z kolei korzystne rezultaty pobudziły popyt na papiery grupy ubezpieczeniowej AGF. Mimo to indeks CAC-40 spadł o 57,41 pkt. (1,13%).TokioPo kilku z rzędu sesjach zwyżkowych w piątek na giełdę tokijską powróciły spadki notowań i indeks Nikkei 225 stracił 157,23 pkt. (1,27%). Inwestorzy, którzy kupowali ostatnio akcje spółek high-tech, na fali wzrostów indeksu Nasdaq, znów zaczęli bowiem niepokoić się ich wynikami. W tych okolicznościach taniały walory takich spółek, jak Toshiba, Tokyo Electron czy Sony Corp. W defensywie znalazły się też instytucje finansowe. Akcje największego banku ? Mizuho Holdings staniały aż o 5,3%.HongkongNa giełdzie w Hongkongu pozbywano się w piątek walorów spółek chińskich. Wzmożone działania władz w Pekinie, mające na ceu ograniczenie przepływu nielegalnych funduszy na tym rynku, spowodowały, że taniały wyraźnie m.in. papiery China Mobile i China Unicom. Indeks Hang Seng zakończył sesję na poziomie o 197,29 pkt. (1,58%) niższym niż w czwartek. n
Kolumnę redagują ŁUKASZ KORYCKI i ANDRZEJ KRZEMIRSKI