NOWY JORK (Reuters) - Poniedziałkowe sesje w USA skończyły się zniżkami. Indeksy w dół pociągnął Intel, ponieważ inwestorzy obawiają się, że wojna cenowa w sektorze mikroporcesorów może odbić się także na wynikach lidera tej branży.
Poniedziałkowe sesje należały do najbardziej niemrawych od początku tego roku.
Intel wpłynął na spadki zarówno tradycyjnych blue-chipów, jak i spółek nowej gospodarki. Gracze pozbywali się akcji, także w obawie o dalszy rozwój sytuacji gospodarczej w USA i przyszłe wyniki przedsiębiorstw.
Inwestorzy przypomnieli sobie, że zeszłotygodniowa zwyżka w sektorze półprzewodników miała prawdopodobnie charakter przejściowy - powiedział John Forelli, zarządzający portfelem w spółce Independence Investemnt LLC.
Inwestorzy chcą wrócić na rynek, gdy tylko pojawią się na nim jakieś dobre wiadomości, ale te wiadomości na razie nie nadchodzą - dodał.