Poniedziałkowa sesja miała dość interesujący przebieg Od strony technicznej mieliśmy ponowny test wsparcia na 12 000 pkt. ze skutkiem negatywnym... dla podażowej strony rynku. Konsekwencje takiego zamknięcia sesji idą dalej, mianowicie biała świeca utworzona w poniedziałek obejmuje swym korpusem formację młota powstałą w piątek. Mamy więc nieśmiałe potwierdzenie tej figury. Radzę jednak, by z ogłaszaniem krótkoterminowego sygnału kupna wstrzymać się do momentu sforsowania 10-sesyjnej linii trendu spadkowego. Oscylatory szybkie pokazują, że szansa na pokonanie tejże linii istnieje. Stochastic Slow i CCI znalazły się na poziomie wolniejszych średnich, praktycznie je naruszając. Jaki zatem może być zasięg takiego odreagowania? Obawiam się, że niewielki. Najpoważniejszy opór to niedawna linia tempa na 12 450 pkt. oraz doji z ubiegłego poniedziałku na 12 500 pkt., w dalszej kolejności 12 830 pkt. (obecny poziom górnej linii wachlarza Fibonacciego). Ostatnią szansę otrzymały oscylatory średnioterminowe. Po załamaniu miesięcznych pozytywnych dywergencji ich sytuacja jest arcytrudna. Może ją zmienić jedynie utrzymanie 10-miesięcznych dywergencji, najlepiej widocznych na ROC(21) i MACD. Jest jednak za wcześnie, by spekulować na ten temat.