Studia filmowe inwestują w internetPięć największych hollywoodzkich studiów filmowych poinformowało, że zamierza stworzyć spółkę zajmującą się odpłatną dystrybucją filmów w internecie w oparciu o łącza o wysokiej przepustowości. Według przedstawicieli Metro Goldwyn-Mayer Studios, Paramount Pictures, Sony Pictures Entertainment, Universal Studios i Warner Brothers, inicjatywa ta sprawi, że użytkownikom amerykańskiej sieci udostępniony zostanie ?duży wybór filmów kinowych w wersji cyfrowej?. Zdaniem inicjatorów projektu, szybki internet rozpowszechnił się już w USA na tyle, że można uruchomić podobną usługę. Dostęp do sieci ma tam niemal 35 mln osób. Specjaliści zwracają uwagę, że zapowiedź pięciu filmowych gigantów jest nieco spóźniona, gdyż w internecie można już znaleźć pirackie darmowe wersje najnowszych filmów. Niewykluczone także, że to właśnie ten proceder (podobnie było przecież w przypadku firm fonograficznych) wymusił na filmowych potentatach decyzję o wejściu w internet. Podczas gdy zamierzają oni jednak za dystrybuowane za pomocą nowego medium filmy pobierać opłaty, pożądany film można znaleźć w sieci przy użyciu zwykłej przeszukiwarki. Jak podaje Mediarun.pl, popularną metodą jest także przekazywanie plików poprzez tzw. Internet Relay Chat lub korzystanie z systemu P2P (?peer to peer?), czyli bezpośrednie połączenie dwóch komputerów bez żadnego pośrednictwa, które praktycznie uniemożliwia kontrolowanie przekazywanych plików. Według opublikowanego w czerwcu raportu, codziennie przekazywanych jest w Internecie 300?500 tys. plików filmowych. Do najpopularniejszych należą m.in. ?American Pie?, ?Mężczyźni w czerni? czy ?Mission Impossible 2?. Prawdziwą niespodzianką dla producentów było jednak pojawienie się w lipcu w sieci filmu ?American Pie 2? ? jeszcze przed premierą kinową.

ZIU