Od leasinguodstrasza przekonanieo wysokich kosztachoraz nieznajomośćkorzyści wynikającychz tej formy zakupu.Leasing funkcjonujew Polsce już dziesięć lat, ale przedsiębiorstwanadal wiedząo nim niewiele.
Aby mieć samochód, maszynę, komputer czy nieruchomość wciąż w przeważającej większości wolą one zaciągnąć kredyt lub zapłacić gotówką. Jednak, co pocieszające, jeśli ktoś już raz z leasingu skorzystał, to prawie w 9 na 10 przypadków zamierza do niego powrócić.Małe i średnie przedsiębiorstwa wykazują się niewielką znajomością leasingu jako formy finansowania inwestycji ? dowodzą najnowsze badania Agencji Badań Marketingowych, przeprowadzone na zlecenie Europejskiego Funduszu Leasingowego. Na nieznajomość ewentualnych korzyści płynących z tej formy zakupów środków trwałych wskazała ponad połowa ankietowanych. Bardzo duże znaczenie ma również ?zbyt duży koszt leasingu?. Czynnik ten szczególnie podkreślają nie korzystający z leasingu oraz sprzedawcy różnego rodzaju produktów. Badanie świadczy o tym, że ich wyobrażenia o kosztach tej usługi są wyolbrzymione, ponieważ już dla wcześniej korzystających z leasingu jest to mniejsza bariera. Dla niektórych niedogodnością jest też to, że środek trwały jest własnością firmy leasingowej. Być może z powodu pogorszenia sytuacji gospodarczej w kraju spółki obawiają się, że nie będą w stanie dokonywać spłat rat leasingowych i stracą zarówno leasingowany przedmiot, jak i wydane dotychczas pieniądze. Na popularyzację leasingu na pewno nie wpływa również obawa przedsiębiorców przed narażeniem się na kontrolę ze strony urzędu skarbowego. W tej sytuacji, w dalszym ciągu poważnym wyzwaniem dla branży leasingowej pozostaje edukacja rynku i przełamywanie mentalnych barier właścicieli firm.Nie wszystkie przedsiębiorstwa mają świadomość, że leasing umożliwia wpisanie w koszty kwoty większej, niż wynikałoby to z odpisów amortyzacyjnych. Jest zobowiązaniem pozabilansowym, co powoduje, że nie wpływa na ograniczenie zdolności kredytowej przedsiębiorstwa. Wystarczy tylko niewielki udział własny, żeby można było zarabiać pieniądze na wyleasingowanej maszynie, samochodzie czy komputerze. Na wykresie dotyczącym dalszych planów korzystania z leasingu widać, że 86% firm, które zdecydowały się na tę formę finansowania, jest z niej zadowolonych. Zadowolone są również z firm leasingowych, z którymi dotychczas współpracują, co bardzo pozytywnie świadczy o jakości ich usług. Z badania ABM wynika też, że wciąż dominują zakupy środków trwałych za gotówkę i na kredyt. Lesing jako forma finansowania jest stosowany w przypadku 17,6-proc. nabywanych pojazdów, nieco lepiej wskaźnik ten wygląda jeśli chodzi o maszyny i urządzenia ? 22-proc., jednak już w odniesieniu do sprzętu biurowego z leasingu pochodzi mniej niż 8%.W innych krajach udział finansowania środków trwałych leasingiem jest znacznie większy i waha się od 20 do blisko 50%. Składają się na to m.in. rozwiązania legislacyjne, do których należy m.in. ekonomiczna nieopłacalność leasingu samochodów osobowych.Ranking rozpoznawalności firm leasingowych stworzony przez ankietowanych praktycznie odpowiada ich pozycji na rynku. Najlepiej identyfikowany jest EFL ? zajmujący pierwsze miejsce, jeśli chodzi o aktywa oddawane w leasing. Najbliżej wrocławskiej firmy plasują się Carcade i BEL Leasing, będące również w ścisłej czołówce pod względem wartości środków przekazanych w leasing. Co warte zauważenia, Carcade ma mocną pozycję w grupie przedsiębiorstw już korzystających z leasingu, może to świadczyć o dobrej jakości oferowanych usług. Około 10-proc. rozpoznawalność w tym segmencie mają także Bankowy Leasing i Clif. Taka pozycja Clifu jest bardzo dobrym rezultatem, biorąc pod uwagę, że dopiero w zeszłym roku spółka zwiększyła sieć placówek. Wcześniej dysponowała jedynie po jednym oddziale w Warszawie i Katowicach. Ale to jednak nie rozpoznawalność czy renoma firmy leasingowej decydują, że przyjdzie do niej klient. Wybierając firmę leasingową, przedsiębiorstwa przywiązują największą wagę do warunków finansowych oferty. Renoma firmy leasingowej znalazła się dopiero na trzecim miejscu i to mimo że wiele spółek leasingowych ma obecnie poważne problemy finansowe, które mogą prowadzić do bankructwa. Dużo dalej za ceną plasuje się również pozytywna opinia znajomych. Niewykluczone że tak ustalając priorytety wyboru firmy leasingowej ankietowani nie zdawali sobie sprawy z kłopotów, jakie niesie dla nich jej upadłość. W skrajnych przypadkach może bowiem dojść do tego, że komornik z dnia na dzień odbierze im częściowo już opłacone np. samochody czy sprzęt.