Zdaniem Ryszarda Kokoszczyńskiego, wiceprezesa NBP, w 2002 roku PKB wzrośnie o 2?3%, wobec prognozowanych na bieżący rok przez Ministerstwo Finansów 2%. Jednak wzrost może wynieść mniej niż 2%, jeśli rządowy program naprawy finansów publicznych skupiać się będzie na przychodach, a nie na ograniczeniu wydatków. Wiceprezes NBP uważa również, że na koniec 2002 r. inflacja liczona rok do roku będzie niższa od tegorocznej maksymalnie o 1 pkt. proc., natomiast deficyt na rachunku obrotów bieżących znacząco się nie zmieni. Liczony w dolarach wyniesie w przyszłym roku mniej więcej tyle samo, ile w 2001 r., ale może wzrosnąć liczony w stosunku do PKB, co sugeruje, że złoty może stracić na wartości. Tymczasem analitycy oczekują, że inflacja w grudniu 2001 r. osiągnie około 6%, podczas gdy deficyt obrotów bieżących wyniesie 5?6% PKB.
A.G