Orfe SA
W bieżącym tygodniu widać dużo większą aktywność inwestorów na rynku akcji Orfe. Niewielki wzrost doprowadził do przełamania prawie trzymiesięcznej linii trendu spadkowego, co jest silnym sygnałem zachęcającym do kupna tych walorów.
AnalizaRenesans swoich notowań walory Orfe przeżywały wiosną br. Wtedy to po ponad półtora roku dotkliwych spadków miała miejsce pierwsza silna fala wzrostowa, która wyniosła kurs powyżej 16 zł, czyli około 50% od historycznego minimum. Towarzyszyło temu wiele pozytywnych wskazań ze strony tygodniowych oscylatorów, a także wyraźny wzrost obrotów. Sugerowało to istotną zmianę w postrzeganiu tych akcji przez inwestorów.Jednak ostatnie trzy miesiące przyniosły pewne rozczarowanie w związku z tym, że kurs konsekwentnie tracił na wartości. Trzy miesiące wzrostu i tyle samo spadku to proporcje nie najlepiej świadczące o aktywności byków. Znalazło to odzwierciedlenie w obecnym układzie średnich kroczących, gdzie widać powrót SK-45 poniżej SK-90. Trzeba jednak wziąć pod uwagę, że obroty w ostatnim czasie znacznie spadły, co zapewne miało wpływ na wydłużenie korekty. Zniosła ona 61,8% poprzedzającej ją zwyżki, więc nadal można oceniać ją właśnie jako korektę, a nie powrót do trendu spadkowego.Co więcej, wydarzenia z ostatnich dni wskazują, że korekta dobiegła końca i można liczyć, że nadchodzące tygodnie przyniosą wzrost kursu. Ta teza jest w głównej mierze oparta na fakcie przełamania prawie trzymiesięcznej linii trendu malejącego na sesji 29 sierpnia.Stało się tak przy wolumenie obrotu największym od 26 czerwca, co potwierdza wiarygodność tego sygnału tak samo, jak zachowanie dziennych oscylatorów. MACD przeciął linię sygnalną, a RSI własną linię trendu spadkowego.Ważne jest to, że sygnał kupna wystąpił w otoczeniu sprzyjającej sytuacji średnioterminowej waloru, obrazowanej podstawowymi narzędziami analizy technicznej. O zniesieniach już wspomniałem, zwróćmy teraz uwagę na tygodniowe wskaźniki. MACD od listopada ub.r. rośnie powyżej średniej, uformowawszy wcześniej formację podwójnego dna. Obecnie zbliżył się do linii sygnalnej, która działa jako wsparcie. Jeśli uda się obrona powyżej tej linii, to możemy już niedługo być świadkami ataku na poziom równowagi, ponad którym oscylator ostatni raz przebywał w październiku 1999 r. Niezwykle ważna jest zmiana kierunku przez wskaźnik akumulacja?dystrybucja, który od połowy marca br. systematycznie zwyżkuje. Jest to świadectwo wzrostu zainteresowania inwestorów tymi akcjami.Jakie są zatem perspektywy Orfe na najbliższy czas. W związku z mnogością pozytywnych spostrzeżeń ruch wzrostowy powinien być kontynuowany. Bardzo ważne będzie zachowanie kursu na poziomie 15,40 zł, gdzie na wykresie tygodniowym znajduje się dołek z października ub.r. To właśnie on zatrzymał wiosenną zwyżkę, choć na wykresie dziennym odpowiedni dołek został przekroczony. Stąd wynika, że dużo ważniejsze dla wzrostu w dalszej perspektywie będzie zamknięcie tygodnia powyżej 15,40 zł, a opór wynikający z czerwcowego maksimum będzie miał mniejsze znaczenie. Gdyby tak się stało, zasięg zwyżki można szacować na 19,80 zł, co wynika z położenia 38,2% zniesienia całej bessy, trwającej od sierpnia 1999 r. do marca 2001 r. Przyjęcie tych założeń ma implikacje dla opracowania strategii inwestycyjnej.StrategiaObserwacje wydarzeń z bieżącego tygodnia zachęcają do kupowania akcji Orfe. Bezpośrednim sygnałem do tego jest przełamanie trzymiesięcznej linii trendu spadkowego potwierdzone wolumenem oraz zachowaniem wskaźników technicznych. Sprzyja temu również obraz waloru w dłuższym terminie. Na pewno dużym jego minusem są obroty i nie chodzi tu o samą wartość, ale również o brak utrzymywania się ich systematycznie na podobnym poziomie. To utrudnia określenie bezpiecznej skali zaangażowania w spółkę, tak by można było opuścić rynek w ciągu jednej sesji.Wydaje się, iż można przedstawić dwie propozycje wejścia na rynek. Bardziej agresywni inwestorzy powinni zająć pozycję blisko przeciętej i trendu, czyli w przedziale 13,50?14,20 zł. Tu trzeba pamiętać o możliwości cofnięcia się kursu do tej prostej. Ci, którzy wolą zaczekać na dalsze potwierdzenie przedstawionych obserwacji, mogą wstrzymać się do chwili zamknięcia tygodnia powyżej 15,40 zł. Spadek kursu poniżej 12,80 zł będzie równoznaczny z zamknięciem pozycji w pierwszej ze strategii i zaneguje szanse na wygenerowanie sygnału kupna w drugiej z nich.