Jeremi Mordasewicz, kandydat do Sejmu z ramienia Platformy Obywatelskiej, w dyskusji internetowej PARKIETU
Kaczor > Jakie działania proponowałby Pan podjąć, aby przezwyciężyć ogarniający Polskę kryzys finansów publicznych?Kryzys finansów publicznych jest w tej chwili źródłem wyhamowania gospodarki. Jeżeli państwo dla sfinansowania deficytu budżetowego sprzedaje papiery po 17?18%, to przy udzielaniu kredytu przedsiębiorcy, uwzględniając ryzyko, jakie jest z tym związane, żąda się od niego 22?24%. Przy tak drogim kredycie gospodarka nie ma szans się rozwijać. Tym bardziej że te wysokie stopy procentowe przyciągają kapitał portfelowy i powodują nadmierne umocnienie się złotego, co oczywiście pogarsza nie tylko konkurencyjność w eksporcie, ale utrudnia również konkurowanie na rynku krajowym. Przechodząc do samych finansów publicznych ? dzisiaj z każdej złotówki oddajemy państwu w postaci różnorodnych podatków 43 grosze. To zbyt wysoki poziom redystrybucji za pośrednictwem budżetu. Dla porównania, w USA jest 25 centów z dolara, średnio w krajach OECD ? 35%. W przypadku państw takich, jak Polska, o dochodzie rzędu 8 tys. USD na głowę, powinno być w granicach 30%. Oznacza to, że dla wyjścia z kryzysu finansów publicznych w żadnym wypadku nie powinniśmy zwiększać strony dochodowej, a niestety musimy ciąć wydatki. Żeby nie być gołosłownym ? ponad 10 mld w tym roku trafia do nierentownych przedsiębiorstw państwowych. Te pieniądze byłyby dużo lepiej wykorzystane w sektorze prywatnym. Na wieś trafi w tym roku ponad 20 mld zł ? przede wszystkim w postaci dopłat do emerytur rolniczych. Rozumiem, że rolnika 5-hektarowego traktujemy jako bezrobotnego, ale dlaczego rolnicy 50--hektarowi nie płacą składek? Zalesianie kraju to ważny problem, ale czy stać nas na wydanie w tym celu 5 mld zł? To w gruncie rzeczy transfer socjalny na wieś.KAM> Dlaczego zdecydował się Pan kandydować do Sejmu?Od ośmiu lat, jako ekspert, brałem udział w pracach różnych komisji sejmowych i rządowych. Posłowie i przedstawiciele administracji przytakiwali nam, ale nie byli gotowi do realizacji naszych postulatów. To powodowało moją frustrację. Chcę mieć wpływ na decyzje polityczne, które wywołują skutki gospodarcze. Mam jeszcze dość siły, a jednocześnie już mam poczucie niezależności finansowej. Żona jest informatykiem i bardzo dobrze zarabia. Syn skończył architekturę i pracuje w świetnej firmie. Skończyłem budowę domu i teraz mogę w pełni oddać się działalności publicznej. Chciałbym swoim dzieciom pozostawić Polskę, z której nie będą emigrować. W sferze politycznej bezwzględnie opowiadam się za demokracją, a w sferze gospodarczej ? za wolnym rynkiem. Nie ma jednego bez drugiego.Rrejtan > Proszę wymienić główne punkty programu gospodarczego Platformy Obywatelskiej.Polska gospodarka jest nadmiernie uzależniona od polityki. Urzędnicy reprezentujący władzę państwową nie sprawdzają się w roli przedsiębiorców, o czym świadczą nietrafne decyzje inwestycyjne, np. w nowe ciągi technologiczne w hutach i kopalniach, które będą zamykane. Władze państwowe powinny w mniejszym stopniu zajmować się gospodarką i rozdzielaniem dochodów, a skoncentrować się na zadaniach, których nie są w stanie zrealizować indywidualni obywatele ? stanowić prawo, usprawnić administrację i sądownictwo, rozwijać infrastrukturę. Proponujemy obniżyć i uprościć podatki. Obecnie płacimy podatek dochodów w graniach od zera do 40%. Oznacza to, że państwo karze nas za efektywność. Proponujemy podatek o jednej stawce ? 15-proc. zarówno dla osób prowadzących działalność gospodarczą, jak i pracowników. Należy dokończyć prywatyzację, która jest niezbędna, aby umożliwić lepsze wykorzystanie zasobów państwowych przedsiębiorstw. Sektor państwowy jest nieefektywny, ponieważ podejmowane w nim decyzje gospodarcze opierają się na przesłankach politycznych, a nie ekonomicznych. Po trzecie ? trzeba przeciwdziałać praktykom monopolistycznym. Zawyżanie cen przez firmy o pozycji monopolistycznej podnosi koszty funkcjania wszystkich firm, które są zmuszone korzystać z ich usług. A jednocześnie monopoliści nie są zmuszeni do dbałości o poziom świadczonych przez nich usług. Po czwarte ? należy powstrzymać zadłużanie się państwa. Zadłużanie się w celu sfinansowania deficytu budżetowego jest nieuczciwością wobec następnego pokolenia, które będzie musiało ten dług spłacić. Ponadto już dzisiaj przynosi negatywne skutki. Trzeba też ograniczyć uzależnienie działalności gospodarczej od urzędów. Jedną z podstawowych przeszkód rozwoju przedsiębiorczości jest długi czas oczekiwania na decyzję administracyjną. Postulujemy wprowadzenie kar pieniężnych dla urzędów winnych bezczynności. W celu ograniczenia korupcji, proponujemy w ustawie o zamówieniach publicznych kilkanaście zmian, które ograniczą możliwości manipulowania zamówieniami. Proponujemy także usprawnić rynek pracy poprzez zmianę modelu edukacji, rozwój budownictwa mieszkaniowego ? aby ludzie mogli podążać za pracą. Także poprzez uelastycznienie prawa pracy. Warunkiem rozwoju firm jest możliwość dostosowania czasu i warunków pracy do wymagań klientów.jacekb > Wśród internautów bardzo popularnym ugrupowaniem jest UPR. Jak traktujecie wystawienie kandydatów tej partii na listach Platformy Obywatelskiej? Na jakich zasadach funkcjonuje współpraca?W wielu punktach program UPR pokrywa się z programem PO. Koledzy z UPR nie brali udziału w prawyborach, ale dostali miejsca na listach, te, które chcieli. W przyszłości ci, którzy dostaną się do parlamentu, uzyskując mandat społecznego zaufania, stworzą władze nowej partii. Z dotychczasowych kontaktów obawiam się tylko jednego ? żeby nadmierny fundamentalizm nie utrudniał wspólnego wynegocjowania programu.Sensat > Cieszę się, że to Pan jest na dyskusji. Platforma ciągle promuje tylko trzech jej liderów, z których dwóch nie zajmuje się gospodarką.I stąd moja obecność w Platformie. Wyborcy mogą postawić na dotychczasowych polityków lub na nowe twarze, znając obszary kompetencji kandydatów. Ubiegam się o mandat poselski, żeby zająć się w Sejmie prawodawstwem gospodarczym. Wybór należy do głosujących.lolo > W jaki sposób można zwiększyć skłonność społeczeństwa do oszczędzania?Ludzie muszą mieć świadomość, że nie ma nic za darmo. Jeżeli 2 mln 960 tys. polskich rodzin w mieszkaniach kwaterunkowych pokrywa zaledwie 1/3 kosztów utrzymania budynków, to po co mieliby oszczędzać na budowę własnych domów? Doświadczenia innych państw pokazują, że skłonność do oszczędzania zwiększają sprawnie funkcjonujące fundusze emerytalne i systemy budowlanych kredytów hipotecznych.szop_pracz > Najlepszym sposobem obcięcia kosztów byłoby przyjrzenie się budżetom inwestycji, i to wszystkich, bo przecież tajemnicą poliszynela jest, że co najmniej kilka procent wartości projektu to łapówki dla decydentów wypłacane pod szyldem rozmaitych spółek i spółeczek, które otaczają biuro inwestora.Z przykrością muszę to potwierdzić. Inwestycje państwowe są zarówno kosztowne, jak i mało efektywne. I należałoby je ograniczyć na rzecz inwestycji prywatnych. Irytujące jest, że realizacja zamówienia publicznego na takie inwestycje wiąże się często z łapówkami, ale jeszcze bardziej, że często jest to kawał dobrej, nikomu niepotrzebnej roboty.@ > Czy inwestuje Pan w papiery wartościowe na GPW?Nie. Dotychczas byłem przedsiębiorcą budowlanym i wolę sam zarządzać swoimi środkami. Nie mam kontroli nad zarządami spółek giełdowych. Wszedłbym na giełdę tylko mogąc tam odgrywać aktywną rolę ? tzn. kontrolować znaczne pakiety ? a na to nie mam kapitału.marekrr > Pytanie do Pana, zarówno jako polityka, jak i biznesmena: Dlaczego w Polsce przez dziesięć lat nie powstała firma prywatna, która byłaby notowana na NYSE i była znana na całym świecie, jak na przykład Nokia? Skoro w Polsce nie ma warunków, to dlaczego nie inwestują za granicą, tam, gdzie te warunki są sprzyjające?Sukces Nokii to wynik kilkudziesięciu lat konsekwentnego rozwoju, zarówno tej firmy, jak i całej Finlandii. Przed dziesięcioma laty polskie firmy wystartowały z bardzo niskiego pułapu: brak kapitału, słabe zarządy, niska kultura pracy, przestarzałe technologie. Nawet działów marketingu większość z nich nie miała. Uczymy się gospodarki rynkowej, ale to proces na 20?30 lat. Nokia była prywatną firmą działającą w otoczeniu gospodarki rynkowej w państwie, które umiejętnie korzystało zarówno z powiązań z Zachodem, jak i z ZSRR. Niestety, w PRL rozwijaliśmy przemysł ciężki i przetwórczy, a nie dopuściliśmy do rozwoju przemysłu wysokich technologii. Zastopowano półprzewodniki, elektronikę, światłowody. Teraz są tego efekty.Dziękuję za pytania. Przepraszam, że nie zdążyłem odpowiedzieć na wszystkie. Nie musicie głosować na mnie, ale mimo rozgoryczenia podstawą polityków nie uchylajcie się od głosowania 23 września. W polityce, tak jak w przyrodzie, nie ma próżni.
opr. Cyberluke