Około 20% spółek notowanych na GPW codziennie nie może doczekać się rynkowej wyceny. Słowo ?notowanych? wydaje się zresztą trochę na wyrost, ponieważ dla części z nich zawarcie choćby 5 transakcji w miesiącu jest już wielkim wydarzeniem.
Już w 1998 r. PARKIET przestrzegał przed możliwością pojawienia się na GPW braku transakcji na papierach niektórych spółek. Dziś nikogo taka sytuacja specjalnie nie dziwi, jednak skala tego zjawiska jest ostatnio naprawdę zatrważająca. W minionym miesiącu na 15 z 22 sesji żadnych transakcji nie zanotowano na 40 lub więcej walorach. Rekordowa była sesja z 24 sierpnia, kiedy nie było obrotu aż na 48 papierach, co przy 231 notowanych spółkach daje 21%.
AM
Więcej w dzisiejszym PARKIECIE