20 mln zł kredytu na spłatę bonów handlowych
Yawal zaciągnął kredyt o wartości 20 mln zł w Banku Handlowym z przeznaczeniem na spłatę wyemitowanych bonów handlowych. Spółka przełożyła także terminy spłaty innych krótkoterminowych zobowiązań wobec banku (łącznie ok. 5,7 mln zł). Jej przedstawiciele zapowiadają jednak, że do końca br. zadłużenie zostanie zredukowane o 20 mln zł, do około 40 mln zł.? Kończymy program rolowania bonów handlowych. Dlatego zaciągnęliśmy na ich spłatę kredyt, który zostanie spłacony do 30 czerwca 2002 roku. Oczekujemy natomiast odzyskania w najbliższym czasie należności z tytułu sprzedaży składników majątku trwałego o wartości około 6 mln zł, a także 5 mln zł z tytułu przejęcia zapasów przez Yawal System. Kolejne środki wpłyną od innej spółki zależnej, która otrzymała od nas linię technologiczną. Liczymy, że ze swoich zobowiązań wywiąże się również 4Media ? powiedział PARKIETOWI Piotr Knapiński, wiceprezes zarządu Yawalu. ? Podsumowując, do końca br. chcemy zredukować zadłużenie o 20 mln zł, docelowo ma ono natomiast wynosić około 30 mln ? dodał.Wysoki poziom zobowiązań ? na koniec I półrocza wynosiły one 63,8 mln zł (w tym 47,1 mln zł stanowiły zobowiązania krótkoterminowe, dla porównania wartość kapitałów własnych wynosiła 68,1 mln zł) ? oraz, co się z tym wiąże, kosztów finansowych (po półroczu 5,2 mln zł) to jedna z bolączek Yawalu. ? Nie ma jednak mowy o kłopotach z utrzymaniem bieżącej płynności. Nie mamy bowiem obecnie żadnych większych zaległości wobec kontrahentów ? mówi Piotr Knapiński.Jeszcze poważniej problem zadłużenia przedstawia się na poziomie skonsolidowanym (po półroczu zobowiązania grupy przekroczyły 260 mln zł), szczególnie że niektóre podmioty wchodzące w skład holdingu mają ujemne kapitały własne. Poprawa tej sytuacji będzie możliwa po fuzji Yawalu i Pagedu (parytet wymiany akcji ustalono na 1:3,4). Po zakończeniu tego procesu nowy holding będzie bowiem dużo intensywniej pozbywał się niepracujących składników majątkowych.
M.N.