Ponad 6% wzrósł indeks Finanse-Banki w ostatnich czterech tygodniach.Wartość wskaźnika jest najwyższa od dwóch miesięcy, a w tej chwili nie masygnałów zakończenia korzystnej dla posiadaczy akcji tendencji. Lideremwzrostów jest PBK, którego walory podrożały od połowy sierpnia o 25%.

Analiza technicznaTrend główny (długoterminowy) na rynku akcji bankowych ma od lutego zeszłego roku kierunek boczny. Indeks Finanse ? Banki porusza się w szerokim obszarze 3000?3800 punktów. W ramach tego trendu od czterech tygodni wartość wskaźnika rośnie. Podstawę zwyżki stanowi miesięczna formacja podwójnego dna, którą wskaźnik ukształtował w lipcu i sierpniu. Figura nie została potwierdzona przez wolumen, który wprawdzie zwiększył się w czasie przełamywania linii szyi, ale nie rósł, kiedy ceny zwyżkowały od drugiego dna do linii szyi formacji. Mimo to wiarygodność formacji określiłbym jako wystarczającą, by w oparciu o nią zawierać transakcje, powołując się na przykład odwróconej głowy z ramionami z pierwszej połowy tego roku. Wtedy trend główny również miał już kierunek boczny, a formacja nie była potwierdzona przez wolumen, co nie przeszkodziło w jej pełnej realizacji.Wysokość opisywanego podwójnego dna to 125 punktów. Jeśli wartość tę odmierzyć w górę od linii szyi, znajdującej się na 3156 pkt., to otrzymamy poziom 3281 pkt. jako zasięg wzrostu wynikający z wysokości podwójnego dna. Oznacza to, że indeks Finanse ? Banki będzie kontynuował trend wzrostowy, zapoczątkowany w połowie sierpnia. Ten scenariusz pozostanie aktualny, jeśli w czasie rozpoczętego w poniedziałek spadku wartość indeksu nie znajdzie poniżej linii szyi na wysokości 3156 pkt.Kształtowaniu formacji podwójnego dna towarzyszyło otwarcie luki hossy na wykresie tygodniowym indeksu. Luka ta znajduje się w obszarze 3169?3110 pkt. Ponieważ na rynku wielokrotnie zdarzają się sytuacje, kiedy jakaś formacja ulega załamaniu, a mimo to ceny kontynuują kierunek ruchu z niej wynikający, dlatego dopiero zamknięcie sesji poniżej 3110 pkt. uważałbym za sygnał kończący dotychczasowy trend, a nie spadek poniżej linii szyi.Krótki przeglądbranżowyAmerBank, Nordea Bank, DB24, Bank Częstochowa, BOŚ, Fortis ? płynność tak niska, że oglądanie ich wykresów to strata czasu.BIG-BG ? w trendzie bocznym po długim spadku, sygnałem kupna będzie dynamiczne wybicie powyżej 4 zł.Kredyt Bank ? też w trendzie bocznym, ale po długim wzroście, sygnałem kupna będzie dynamiczne wybicie powyżej 18,5 zł.PBK, BPH ? przed połączeniem obydwa banki w trendach wzrostowych, przy czym ten pierwszy silniejszy, bo przełamał spadkową linię trendu.LG Petro ? lider branży w nieco dłuższej perspektywie, rośnie od października 1998 r.BZ WBK ? w trendzie wzrostowym od początku sierpnia.Pekao ? po wybiciu w dół akcje wróciły do trendu bocznego.Handlowy ? na granicy trendu wzrostowego i bocznego.BSK ? na granicy trendu bocznego i spadkowego.Ciekawa spółkaBRE ? od początku sierpnia kurs tych akcji rośnie. Bykom udało się nawet chwilowo ?wyciągnąć? kurs powyżej 100 zł, ale spotkał je dość zdecydowany odpór. Raz w zeszłym tygodniu, kiedy w ciągu dnia kurs spadł ze 102 do 99 zł, i drugi raz w poniedziałek, kiedy notowania obsunęły się ze 103 do 99,3 zł.Dlaczego byki osłabły w ostatnim czasie? Bo cały ostatni wzrost to nic innego jak ruch powrotny w kierunku dwuletniej konsolidacji, zakończonej w czerwcu wybiciem w dół. Zwyżka jest już zakończona, a teraz BRE czeka długotrwały spadek, przynajmniej do 50 zł, choć biorąc pod uwagę rozległość konsolidacji, boleć może jeszcze bardziej. Zwyżka kursu powyżej 104 zł zmniejszy prawdopodobieństwo tego negatywnego scenariusza.StrategiaW związku z tym, że trend krótkoterminowy na rynku akcji bankowych ma kierunek wzrostowy, sprzedaż już posiadanych walorów z tej branży nie jest w tej chwili konieczna z punktu widzenia analizy technicznej. Proponuję na poziomie 3110 pkt. ustawić zlecenie stop i podnosić tę wartość, jeśli trend będzie rozwijał się zgodnie z naszymi oczekiwaniami. Spadek indeksu poniżej tej wartości będzie sygnałem sprzedaży.Jeśli jesteśmy dopiero zainteresowani nabyciem bankowych akcji, to proponuję poczekać, aż zostanie przełamany lokalny szczyt z piątku na 3212 pkt. Również w tym wypadku nie należy zapomnieć o ustaleniu poziomu ograniczającego straty i podnoszeniu go wraz z rozwojem trendu, zgodnym z naszymi oczekiwaniami.

Tomasz Jóźwik