W dalszym ciągu nie mamy rozstrzygnięcia, jeśli chodzi o test poziomu 1062 pkt. przez WIG20. Po okresie stabilizacji indeks zaczął powoli piąć się do góry, co doprowadziło go właśnie do 1062 pkt. To oznacza, że zwyżka wynosi 1,7%, ale również to, że ostateczny cel odsuwający zagrożenie dalszymi spadkami nie został jeszcze osiągnięty. Obroty przekroczyły 150 mln zł, więc już są o połowę wyższe, niż wczoraj. To jeden z najważniejszych elementów dzisiejszych notowań.
Na czoło dzisiejszego wzrostu wysunęły się firmy telekomunikacyjne, w czym widać powielanie zachowań z giełd europejskich. Netia i TP.S.A. rosną po około 4%. Zaraz za nimi mamy grupę papierów, zyskujących po 3%, do których należą PKN, Elektrim, Optimus. Zgodnie z zapowiedziami dziś powinniśmy poznać rozstrzygnięcie przetargu na pakiet akcji PKN i strategię rozwoju. Równie ważne, jak sama cena zapłacona przez oferenta, będą warunki na jakich ta transakcja się odbędzie.
Na głównych europejskich rynkach od dwóch godzin widać było atmosferę wyczekiwania na rozpoczęcie sesji w USA. Tu warto zwrócić uwagę na informację o gotowości afgańskich Talibów do rozmów z Amerykanami na temat wydania bin Ladena. To może uspokoić amerykańskich inwestorów, wśród których są obawy o wystąpienie kolejnych ataków. Z ankiety CNN wynika, że 73% biorących w niej udział obawia się ataków terrorystycznych przy użyciu broni chemicznej i biologicznej. O tym, że zagrożenie kolejnymi atakami nie jest bezpodstawne są doniesienia, że niemiecka policja kryminalna wykryła spisek, mający na celu zaatakowanie w dniu 1 października siedziby NATO w Brukseli.
Sesje w USA zostaną dziś zdominowane przez publikację Beżowej Księgi, zawierającej ocenę sytuacji gospodarczej w USA. Prawdopodobne jest, że Greenspan pójdzie za ciosem i pokrzepi inwestorów kilkoma zdaniami ostrożnego optymizmu. Nasdaq zaczął notowania od wzrostu o 0,6%, DJIA zyskał 0,4%.
Krzysztof Stępień