Stanowiska w zarządach i radach nadzorczych spółek z udziałem Skarbu Państwa, intratne kontrakty, stanowiska w kluczowych instytucjach administracji publicznej ? to wszystko stanie się łupem wyborczym nowych władz, wyłonionych w niedzielnym głosowaniu.
? Przecież oni aż się proszą o przeczesanie ? mówi zastrzegający sobie anonimowość przedstawiciel jednej z partii, pytany przez PARKIET o to, jakich zmian kadrowych w kluczowych dla Polski spółkach, instytucjach i urzędach można się spodziewać w wyniku wyborów. Tajemnicą poliszynela jest, że stosunkowo najszybciej można spodziewać się rewolucji kadrowej w takich firmach, jak KGHM czy PKN ORLEN. Tym bardziej że złe wyniki tych spółek będą dodatkowym argumentem za takimi zmianami.
Więcej w najnowszym wydaniu PARKIETU