W związku z dużymi stratami i obniżeniem wartości kapitału własnego akcjonariusze Stalexportu mają 15 listopada zadecydować o dalszym istnieniu firmy. Prezes Emil Wąsacz uważa, że spółka przetrwa i uda jej się wynegocjować 40-proc. redukcję długu, a część wierzytelności zamienić na akcje. W I półroczu 2001 r. Stalexport poniósł 11,2 mln zł straty netto (rok wcześniej 27 mln zł zysku), choć spółka wcześniej informowała, że narastająco po dwóch kwartałach wypracowała 2 mln zł zysku. Do pogorszenia wyniku przyczyniło się utworzenie dodatkowych rezerw (spółka sprzedała ze stratą udziały w 2 firmach, a w 3 zostały otwarte postępowania układowe i nie ma szans na odzyskanie pełnych należności).
Więcej w jutrzejszej Gazecie Giełdy PARKIET.
PARKIET newsroom, Warszawa (0-22) 672 81 97-99 [email protected]