Fuzja z Energoaparaturą coraz bliżej
Zarząd Elektrobudowy obniżył tegoroczną prognozęzysku netto z 18,3 mln zł do 6,1 mln zł . Wobec pogarszającej się kondycji polskiej gospodarki spółka planuje znaczące zwiększenie sprzedaży eksportowej.Dzisiaj zarząd Elektrobudowy złoży Energoaparaturze ofertę dotyczącą połączenia obu giełdowych firm.
Opublikowana w listopadzie ubiegłego roku prognoza Elektrobudowy zakładała osiągnięcie 330 mln zł przychodów ze sprzedaży i 18,3 mln zł zysku netto. Nowy plan finansowy zakłada spadek tegorocznej sprzedaży do 236,5 mln zł, a zysku netto do 6,1 mln zł. W I półroczu 2001 r. katowicka spółka zanotowała 104 mln zł sprzedaży i 2,4 mln zł zysku netto. ? Pod koniec ubiegłego roku nikt nie mógł przewidzieć takiego załamania gospodarczego w kraju. Na rynku panuje marazm, a wszelkie większe kontrakty są przekładane na późniejsze terminy ? mówi Jacek Faltynowicz (na fot.), prezes zarządu Elektrobudowy. W przypadku zysków dodatkowym negatywnym czynnikiem była konieczność utworzenia przez firmę około 6 mln zł rezerw.W obliczu braku perspektyw na znaczące kontrakty w kraju Elektrobudowa planuje ekspansję zagraniczną. ? W najbliższych dniach podpiszemy umowę licencyjną, dotyczącą rozdzielnic niskiego napięcia, z białoruską firmą. Negocjujemy także kontrakty w zachodnimi wykonawcami robót na rynku wschodnim. Są to najczęściej niemieckie i francuskie firmy ? mówi prezes J. Faltynowicz. Spółka chce także zreorganizować sprzedaż w Niemczech i liczy na 5?7 mln marek z tamtego rynku w nadchodzącym roku. W efekcie eksport, który w tym roku zamknie się kwotą około 4 mln zł, wzrośnie w 2002 r. do około 30 mln zł.Zgodnie z opracowaną strategią, Elektrobudowa myśli także o ekspansji kapitałowej. Na początek wybrano lokalnego konkurenta ? giełdową Energoaparaturę. Fuzja będzie o tyle łatwiejsza, że obie spółki mają tego samego głównego udziałowca (fundusze zarządzane przez Enterprise Investors). Ponadto Energoaparatura potrzebuje silnego wsparcia, bowiem znajduje się w bardzo złej kondycji finansowej. ? We wtorek złożymy zarządowi Energoaparatury ofertę połączenia zaakceptowaną przez naszą radę nadzorczą. Do 20 października mamy ustalić ostateczne parametry transakcji, w tym parytet wymiany akcji ? mówi szef Elektrobudowy. Nie chciał jednak zdradzić żadnych szczegółów dotyczących parytetu. Na rynku spekuluje się, że będzie on znacznie niższy, niż ten wynikający z prostego porównania rynkowej wartości obu firm. Elektrobudowa jest obecnie wyceniana na 83 mln zł, a Energoaparatura na około 7 mln zł (daje to parytet 1 do 12).
GRZEGORZ [email protected]