Tylko trzy firmy - Huta Katowice, Stalexport oraz Daewoo Motor Polska - zalegają bankom ze spłatą kredytów na ponad 1 mld zł. Do tego dochodzi BG Leasing, który był winny około 250 mln zł. Odbije się to negatywnie na wynikach finansowych banków notowanych na GPW.W obliczu pogorszenia się sytuacji gospodarczej w Polsce może to być jedynie wierzchołek góry lodowej. - Cudów nie ma. Jeśli spada tempo wzrostu gospodarczego i nie widać poprawy sytuacji finansowej firm, to banki w IV kwartale będą musiały tworzyć dodatkowe rezerwy - uważa jeden z analityków. Jego zdaniem, nie wiadomo także, czy dotychczas w wystarczającym stopniu zdyskontowały one pogorszenie sytuacji finansowej swoich klientów. Według niego, obniżanie klasyfikacji kredytów następuje zwykle po jakimś czasie. Opóźnienie to może wynosić od 3 do 6 miesięcy.
Więcej w najnowszym wydaniu PARKIETU