Kontrakt z Tel-Energo na 62 mln zł
Druga połowa 2001 r. to dla ComputerLandu pasmo sukcesów. Po Hewlett-Packard, NBP i TP SA, warszawska spółka podpisała kolejny znaczący kontrakt. Tym razem zleceniodawcą jest Tel-Energo, a wartość umowysięga 62 mln zł.
Przedmiotem umowy jest dostawa rozwiązań teleinformatycznych, instalacja i uruchomienie sieci transmisji danych opartej na platformie IP firmy Cisco Systems oraz wybranych platform przeznaczonych do świadczenia usług telekomunikacyjnych (sieć IP). Projekt zostanie zrealizowany do końca pierwszego kwartału 2002 r. Jego wartość to prawie 62 mln zł.Podpisane w II połowie br. umowy znacząco wpłyną na wyniki spółki w 2001 r. Już teraz można z dużą dozą prawdopodobieństwa uznać, że prognozowany na br. wzrost wyników o ok. 25% zostanie zrealizowany, jeśli nie przekroczony. W ub.r. przy przychodach ze sprzedaży na poziomie 466 mln zł, ComputerLand zanotował 24,2 mln zł zysku netto (zysk operacyjny 37,1 mln zł). Po pierwszym półroczu wyniki te wyniosły odpowiednio 206 mln zł i 7,8 mln zł. Jednak to dopiero w II półroczu ? co jest zgodne ze specyfiką całej branży IT ? spółka złapała wiatr w żagle. Pierwszy był, największy w historii ComputerLandu, lipcowy kontrakt z HP. Jako podwykonawca spółka zobowiązała się dostarczyć usługi o wartości 72 mln zł. Potem warszawski integrator podpisał wiele umów z NBP (kilkadziesiąt milionów złotych), by w zeszłym tygodniu porozumieć się w sprawie wdrożenia systemu paszportyzacji w TP SA. Ważne jest zwłaszcza to ostatnie zlecenie. Co prawda, pierwszy etap wyceniono na 20 mln zł, ale koszt całego przedsięwzięcia może sięgnąć nawet 300 mln zł.Umowa z TP SA, a obecnie z Tel-Energo pokazuje, że po sektorze bankowo-finansowym, ComputerLand stara się silnie zaznaczyć swoją obecność na kolejnym rynku ? telekomunikacji. W obu przypadkach warszawska spółka ma silnych konkurentów ? Softbank i Prokom, ale, jak widać, potrafi w tym sektorze znaleźć swoje miejsce. W 2001 r. udział sektora bankowo-finansowego, telekomunikacyjnego plus przemysłowego, może sięgnąć w przychodach firmy nawet 75%.Dlaczego ComputerLand tak dobrze radzi sobie w obliczu osłabienia tempa wzrostu gospodarczego, a za tym idzie ? cięć wydatków na IT? Prawdopodobnie efekty przynosi przeprowadzona restrukturyzacja i dywersyfikacja działalności. Udział tzw. kontraktów sprzętowych w przychodach spółki jest coraz niższy, co przekłada się na osiąganie lepszej marży operacyjnej. Spadek marż jest obecnie główną bolączką branży IT.
TOMASZ [email protected]